reklama

Styczeń 2014 :)

Dzień dobry!

ja dziś jak na mnie wcześnie wstałam.m wyszedł,pies nabrudził a ja nadal przeziębiona.

Pustiszi też kupiłam *spam*.

Oglądam telewizję śniadaniową bo i tak już nie zasnę.
 
reklama
Hej kochane!



Ale Adrian dał po spaniu... jak zasnęliśmy o 23 po karmieniu, to wstał koło 2 na karmienie (Opróżnił dwie piersi) A później dopiero o 7! :szok: Ataki głodny się budził że opróżnił moje dojki do zera....


Marika Vinga
u nas nikt nie jest alergikiem... Konrad od kiedy skończył roczek przeszedł na krowie mleko i nie je MM. I w żadnej z naszych rodzin nie ma alergii pokarmowych. Ale Konrad jak był malutki to też jakoś źle reagował na mleko kiedy ja pilam... nie wysypką a właśnie śmierdzącymi bąkami. Jak odstawiłam nabiał na pare dni było lepiej i bąki nie miały zapachu.


Bandyta hehe no tak ty to już niemal na bombie siedzisz :-D


Mi wody
odeszły dwa razy i nigdy nie czułam zapachu ryby...u mnie wody nie miały zapachu...


Akuku
może lepiej zadzwonić i sprawdzić?


Cleopatra nooo bedzie fajnie jak wytrwasz do nowego roku :-)
Co do menu to jem ciągle to samo... pije lekka herbatę, na śniadanie i kolację jem kanapkę z wędliną lub kabanosy/kiełbasę itp. do tego ogórek kiszony bądź kapustę pekińska z oliwą solą i pieprzem. Na obiad piekę wszytko w foli - piersi z kurczaka/indyka bądź rybę... czasem wieprzowinę. Czasem jakąś potrawkę gotowaną... do tego ziemniaki/kasze lub ryż... a podjadam takie wafle ryżowe z wędliną... herbatniki lub biszkopty na deser(ciasteczka bądź ciasto piekę typu babka)... i to w sumie tak wygląda moje menu...


Justynaj
dasz radę! Silna z ciebie babka!




Dzwoniłam do położnej. Powiedziała zeby nie robić dłuższej przerwy niż 4 godziny. Gdyby nie to że to wcześniak byłaby inna rozmowa a tak mam go maksymalnie po 4 godzinach budzić nawet na pare łyków.
 
Dzień dobry,
Dziękuję Wam Kochane za ciepłe słowa i wsparcie.. wiele to dla mnie znaczy w tych dniach.

Mea_osi, jak mogłybyśmy Cię nie pamiętać. Cieszę się bardzo, że czekasz na maluszka :)
Delewarre – super prezent przed świętami, ja też mam dziś dostać kurierem z pracy kartę podarunkową (taką przepłaconą), to będzie kasa na zakupy świąteczne (głównie słodycze, jedzeniowe zapasy i środki czystości – żeby wszystko było pod ręką jak już się wysypię). A jeśli chodzi o wózek, to dobrze szukaj – na pewno jakiś fajny używany za niewielką kasę Ci się trafi, jako „prezent” pod choinkę
Kaja – dla mnie też świąt nie ma w tym roku (choć z innego powodu), ale choinkę dla Julci ubiorę.
Nisiao – ja pamiętam, że przy pierwszym porodzie sama poszłam pod prysznic (chyba nie bardzo miałam świadomość, co może mnie czekać). Teraz chyba niestety podobny los mnie czeka L
Fifka, to dobrze, że malutki Adrianek rośnie :) A specjalistów warto wszystkich odwiedzić, żeby mieć spokój wewnętrzny, ze wszystko rozwija się prawidłowo.
Anisen – na komentarz adekwatny dla Twojej teściowej brak mi po prostu inwencji twórczej ;)
Akuku – nie denerwuj się proszę niedomyślnym otoczeniem i olej tą całą domową robotę… rozmawiałaś z położną? Dziwne z tym zapachem rybim…
Inomama, bardzo Ci dziękuję za wsparcie i przykre, że też to kiedyś przechodziłaś… Ja na priv bardzo chętnie, ale nie chcę Ci sprawiać przykrości złymi wspomnieniami w ten przedświąteczny czas… Aaaa, piękny plakat :) A Kajcisław jaki handsome ;)
Blue, dobrze skrzyżuj nogi J – byle do stycznia w dwupaku
Bandytka, mam nadzieję, że noc Ok. A woreczki śliczne J
Vinga – faceci… no comments
Marika – ja też już siedzieć nie mogę i w sumie jedyna pozycja do zaakceptowania to leżąca. Ale w takiej niewiele mogę zrobić ;)
Tina1201 – bardzo Ci dziękuję za te słowa o sile kobiety… co nas nie zabije to nas wzmocni.

Nie wiem, czy wszystkim dałam radę odpisać – czy spamiętałam wszystko…
Każdej z Was z osobna bardzo dziękuję za ciepłe słowa… ja muszę przystopować, bo czuję że szkodzę Lence. Wczoraj dostałam takich skurczy, że myślałam, że wyląduję w szpitalu… Na szczęście po nospie i kąpieli uspokoiły się, choć ledwo mogłam się ruszać, taki parcie główki na krocze miałam… Dziś też słabiutko – rodzice wyprawili mi Julkę do szkoły i zakupy zrobią, a ja leżę… tylko pranie nastawiłam, ale czy dam radę powiesić to sama nie wiem.

Spokojnego dnia dla Was…
 
Ostatnia edycja:
Ja od 6 nie spie. Jakaś taka bezsennosc co jakis czas mnie zlapie:-p W nocy synek tak mnie dwa razy kopnął (chyba w szyjkę),że az sie przestraszyłam. Takiego bolu jeszcze nie mialam wiec zaraz "mysli biegły do szpitala". Kurcze teraz to juz na 100% wiem,ze zartow nie ma i musze byc gotowa na wszystko:-)
Miłego, bezskurczowego dnia mamusie! ;-)
 
Ostatnia edycja:
WItam
VINGA89 pewnie, ze położna ogoli. Na pewno zrobi to lepiej niz ty sama albo mąż
AKUKU dzwoń, a co zaszkodzi, mozę cie ktoś zbada i zobaczy co "tam" się dzieje. Moze ten zapach jest spowodowany jakimś stanem zapalnym w pochwie. A na to uważaj, żebyś nie miała takiego porodu, jak ja i takich powikłań po nim
JUSTYNAj pracowity dzień sie zapowiada u ciebie
DELEWARE to zostało Wam nowy wózek kupić
FIFKA to zapewne jakaś nietolerancja na białko mleka krowiego. Lepiej to wyeliminuj, a za jakiś czas możesz znowu spróbować. U mnie w rodzinie niby alergików nie ma, a dwa lata leczyłam synka u alergologa. Karmiąc piersią, prawie nic takiego nie jadłam a miał kolki, po MM też. pewnie było trzeba spróbować z mlekiem hypoalergicznym. Ale miałam taka pediatrę, zę szkoda gadać, kazała tylko czytać w internecie.
Synek ładnie przybiera na wadze i dobrze, ze nie musicie tak często karmić, bo to męczarnia i dla dziecka i dla matki. Ja to po kilku dniach chodziłam, jak zombi :-D
SIVA spojrzałam na twój suwaczek, to u Ciebie dopiero 35 tydzień. Trzymaj się i staraj się nie denerwować, zauważyłam, ze wtedy dziecko jest bardziej niespokojne no i te okropne skurcze. Wiem, łatwo mi powiedzieć, ale smutna mam to niespokojne dziecko
 
Hej.

Spałam tak sobie, ale to przez teściową. Ehh ona to jest koszmarna ! Słuchajcie rozwaliła mnie doszczętnie ! otóz jest kolejna zmiana planów bo teściowa to taka co na pokaz wszystko. I jesli przyjedzie do dziadków jej brat, wujek Jarka, z żoną to ona zabierze ich na drugi dzień świąt do nas. OOO !!!! no i będzie udawać jaką to jest cudowaną babcią i teściową. A jesli nie przyjadą to ona nie zamierza tyłka ruszać z Krakowa. Tak mi sie ciśnienie podniosło ze kawy już dziś nie potrzebuje przy moim niskim

Fifka ja miałam zakaz mlerka ale nie tylko, jogurtów, serków, serów, masła wszystkiego co zawiera laktozę. Mogłam odrobinę mleka koziego pić. Absolutnie nie sojowe bo Kuba na soje uczulony. Ba nawet jak zjadłam wiecej kurczaka takiego nie eko to go wysypywało.
A co do wybudzania pytałam wczoraj kolezanke ona ma wcześniaczka z 32 tygodnia i miała nakaz budzenia dziecka w nocy do karmienia.

Wód wogóle nie powinno być czuć zapachem. Jesli tak to znaczy ze cos jest nie tak. Mi odeszły w pierwszej ciazy dopiero w czasie porodu jak połozna przebiła pecherz, w drugiej najpierw odeszły wody potem zaczął sie poród. Za kazdym razem sprawdzali czy są czyste i czy nie śmierdzą ;)

Kurcze dzieci mi tak dzis szaleja ze mimo że piszę na ratu to ani w 1/10 nie napisałam tego co chcę. Eh zapowiada sie cięzki dizeń w dodatku bez niani:angry:
 
Hej kobietki :)

U mnie dzis nos ciut lepsza niz ostatnio. Kuba nawet w miare fajnie spal - chociaz ja wstawalam co chwila zobaczyc czy on w ogole oddycha bo tak kaszlal caly wczorajszy dzien I wieczor...;/
Z tymi chlopami to juz tak niestety jest...ze jak nie powiesz albo palcem nie pokzaesz to sam sie raczej nie domysli :) Mam w domu to samo. Maz robi wszystko no moze oprocz gotowania :) ale sprzata, prasuje, odkurza, naczynia zmyje itd...ale tylko jak sie mu powie I pokza co gdzie ma powstawiac I poukladac :) Dlatego czasem to szybciej samemu cos zrobic bo zanim porosze I wytlumacze to sama mam to juz gotowe :)

fifka - faktycznie troche tych wozyt cie czeka. Ale przynajmniej po bedziesz spokojna ze wszystko posprawdxzane. A napewno wszystko bedzie ok bo Adrianek to silny chlopaczek :)

mea-osi - pewnie ze pamietamy :) !!! Bardzo dziekujemy za zycznia I ciesze sie dla Ciebie rok 2014 tez bedzie mega szczesliwy!!! :) Zdroweczka dla dzidzi :* I dla ciebie of course tez!!! :)

vinga - a moze jak tesciowa taka malo domyslna to sama popros o konkretna pomoc. Ja tak juz robie - zawsze mowie wprost o co mi chodzi np. mamo - moglabys mi tu powycierac albo pramnie powiesic?? bo kiedys tez mowilam ze taka kurka niedomyslna - a ona kiedys potem powiedziala mojemu R. ze ona nie chce sie wtykac z paluchami zebym nie pomyslala ze mysli ze ze mnie zla zona albo "gospodyni" :) Sprawa wyjasniona I teraz o co nie poprosze to zawsze pomoze :)

akuku - mi tez sie wydaje ze to predzej zapach z jakiegos stanu zapalnego czy infekcji niz raczej z wod...Moze faktycznie nie zaszkodzi pogadac z polozna o tym

delewarre - fajny I mily zbieg okolicznosci z ta premia swiateczna :) a wozeczka szkoda, ale przynajmniej takiego stresu nie ma ze zostajecie zupelnie na lodzie... :)

bandytka - I jak tam?? dalas rade isc na to spotkanie? czy ze wzgledu na "napiety terminarz" :) musialas przelozyc?? :) mam nadzieje ze jednak kajtula grzecznie poczekal a Ty zalatwilas to co mialas zalatwic :)

nisiao - tu tez mozna w czasie porodu wedrowac po korytarzach, prysznicowac sie czy kapac. Ja tez mialam taki plan przy Kubie, ale niestety- Kuba byl przenoszony I oddal pierwsza smolke do wod plodowych ;/ byly po przebiciu zioelone I juz musialam caly czas lezec pod ktg w razie jakby mu tetno zaczelo spadac itd... troche stresu ylo nie poweim...

Dlatego pamietajcie dziewczyny - jesli odejda wam wody w domu to jesli beda mialy jakis kolor (podbarwione krwia, zielone lub brazowe) pamietajcie zeby na reczniku nawet czy na podpasce zabrac do szpiala zeby pokazac - to b. wazne zeby nie przegapic czegos co moze wywolac niedotlenienie u maluszka!

magsus - to wam tesc niespodzianle zrobil na swieta!!! super :)

Kurcze tak bardzo zachwalalyscie moje ostatnie wyniki siuskow ze chyba jakies fatum na mnie spadlo znow ;> bo od wczoraj znow jakies takie drobniutkie pieczenie czuje - nie wiem moze to jakis grzybek albo poprostu juz podswiadomosc - bo niby siuski ok :) I poza tym...powiedzcie mi bo moze ja juz wariuje...Jak siedze to jest ok I nie czuje parcia na pecherz takiego - Ale jak wstane to od razu jakby mi ktos worek z kamieniami tam polozyl I czuje jakbym musiala zaraz na siku isc.
Czy to moze byc zwiazane z tym ze dziec poprostu sie nagle opuszcza tam przy wstawaniu I stad to uczucie??

wiem ze jeszcze mialam cos komus napisac ale kurcze nie pamietam co komu...sorki dziewczyny - skleroza ciazowa :)

ale naprodukowalam ;/ mam nadzieje ze dacie rade przeczytac :) buziaki I milego dnia
 
Hej

Juz zqpachu ryb nie czuje... I w sumie na wkladce ich nie czulam tylko jak siku robilam..ale juz nie czuje wiec moze to cos za oknem w toalecie smierdzialo... nie wiem. Ale paniki nie sieje.

Co do infekcji to raczej nie mam. W niedziele bylam na ip I pobierali wymaz.. jakby cos sie dzialo to juz bym wiedziala.
Ja wczoraj w nocy jak sie na bok przewrocilam to mnie tak silny skurcz zlapal...pachwiny mnie az bolaly.. na szczescie sie nie powtorzyl...

Dzis nie wstalam nawet wyszykowac dzieci do szkoly... m sam wstal..jeszcze tylko jutro I maja wolne do 6.01

Dzidzius cwiczy plucka czkawka kilka razy dziennie..wlasnie ma czkawke hhehe.

Jutro rano mam polozna I jezelo dzis nie bede czuc nigdzie tych rhb to nawet nie bede wspominac bo gak jak mowi wachalam wkladke I ryb nie czulam...wiec moze jakis ptak rybe mi pod dom przytargal hehe.

Siva wiem ze Ci teraz ciezko, postaraj sie byc spokojna. Mam nadzieje ze juz cos postanowilas.

Tu w uk tez nie trzeba sie golic I nikt mnie goloc tez nie bedzie.. choc ja sie jakos przygotowala ale wiecej ruszac nie bede.

Nocke mialam w miare z tym ze zasnac nie moglam.. usnelam kolo polnocy potem o 3 I o 6 siku...I w miare szybko zasypialam ale nie moge polozyc reki na brzuch bo maluch szaleje...hehe

Bandta woreczki sliczne, talen macie oboje. Mam nadzieje ze Kajtus w brzuchu I juz podpisaliscie umowe.

Fifka a pytalas jaki czas masz sie stosowac do zalecen budzeni co 4 godziny ? Zawsze to godzina dluzej... ale z drugiej strony Adrianek ma type sily ze spi dluzej a pozniej z dwoch piersi zje. I dzis spal 5 godzin.. hm sama nie wiem co bym zrobila... chyba poslchala bym instynktu. Przybiera ladnie a to chyba o to chodzi I pewnie o to ze jako wczesniak nie ma tyle sily I moze zjesc za malo...ale Adrianek silny... a nawet jakbys go miala budzic to jak dlugo ?? 2 tygodnie czy dluzej ??
A spacerki chyba faktycznie musisz zaczac stosowac skoro zaraz tyle kontrol bedzie a tam to juz rozne wirusy... jak to wsrod ludzi.

Meaosi oczywiscie ze pamietamy. Ciesze sie ze mala Alicja dzielnie trzyma sie pod serduszkiem mamusi.

Mipego dnia
 
dobre wieści na początek dnia kochane :) Dona z Antosiem wychodzą do domu!!! :-)

Anbas z tym pęcherzem to też tak mam i to od sierpnia. dzidzia uciska na pewno. co do mówienia wprost to własnej mamie bym powiedziała, ale do teściowej jakoś nie mam śmiałości mówić co ma robić.
Marika mnie nie goliły przy pierwszym porodzie, więc chyba dobrze mąż wygolił :P:P
Siva trzymaj się kochana i nie denerwuj za bardzo (chociaż wiem, że to prawie niemożliwe) i pamiętaj, że zawsze możesz się nam wygadać, zawsze człowiekowi trochę lżej na sercu się zrobi.
Akuku dobrze że już rybek nie czujesz ;)

tak w ogóle to gdyby jeszcze któraś z was chciała nr. telefonu do kontaktów szpitalnych to niech da znać.
 
reklama
Co do tgo zwpachu ryb wod plodowycho to na necie pisza ze wody maja taki zapach...ale u mnie nie mialy zapachu przy alexie..a przy Vikim jak wyplynal to nic nie czulam.
Wydaj mi sie ze to nie ode mnie ten zapach hhee

Vinga ja bym chciala kontakt. Tylko ja w uk mieszkam.. ktora znas jeszcze z uk jest, niech moze wysle mi swoej nr.tel na priv..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry