Hej kobietki
U mnie dzis nos ciut lepsza niz ostatnio. Kuba nawet w miare fajnie spal - chociaz ja wstawalam co chwila zobaczyc czy on w ogole oddycha bo tak kaszlal caly wczorajszy dzien I wieczor...;/
Z tymi chlopami to juz tak niestety jest...ze jak nie powiesz albo palcem nie pokzaesz to sam sie raczej nie domysli

Mam w domu to samo. Maz robi wszystko no moze oprocz gotowania

ale sprzata, prasuje, odkurza, naczynia zmyje itd...ale tylko jak sie mu powie I pokza co gdzie ma powstawiac I poukladac

Dlatego czasem to szybciej samemu cos zrobic bo zanim porosze I wytlumacze to sama mam to juz gotowe
fifka - faktycznie troche tych wozyt cie czeka. Ale przynajmniej po bedziesz spokojna ze wszystko posprawdxzane. A napewno wszystko bedzie ok bo Adrianek to silny chlopaczek
mea-osi - pewnie ze pamietamy

!!! Bardzo dziekujemy za zycznia I ciesze sie dla Ciebie rok 2014 tez bedzie mega szczesliwy!!!

Zdroweczka dla dzidzi :* I dla ciebie of course tez!!!
vinga - a moze jak tesciowa taka malo domyslna to sama popros o konkretna pomoc. Ja tak juz robie - zawsze mowie wprost o co mi chodzi np. mamo - moglabys mi tu powycierac albo pramnie powiesic?? bo kiedys tez mowilam ze taka kurka niedomyslna - a ona kiedys potem powiedziala mojemu R. ze ona nie chce sie wtykac z paluchami zebym nie pomyslala ze mysli ze ze mnie zla zona albo "gospodyni"

Sprawa wyjasniona I teraz o co nie poprosze to zawsze pomoze
akuku - mi tez sie wydaje ze to predzej zapach z jakiegos stanu zapalnego czy infekcji niz raczej z wod...Moze faktycznie nie zaszkodzi pogadac z polozna o tym
delewarre - fajny I mily zbieg okolicznosci z ta premia swiateczna

a wozeczka szkoda, ale przynajmniej takiego stresu nie ma ze zostajecie zupelnie na lodzie...
bandytka - I jak tam?? dalas rade isc na to spotkanie? czy ze wzgledu na "napiety terminarz"

musialas przelozyc??

mam nadzieje ze jednak kajtula grzecznie poczekal a Ty zalatwilas to co mialas zalatwic
nisiao - tu tez mozna w czasie porodu wedrowac po korytarzach, prysznicowac sie czy kapac. Ja tez mialam taki plan przy Kubie, ale niestety- Kuba byl przenoszony I oddal pierwsza smolke do wod plodowych ;/ byly po przebiciu zioelone I juz musialam caly czas lezec pod ktg w razie jakby mu tetno zaczelo spadac itd... troche stresu ylo nie poweim...
Dlatego pamietajcie dziewczyny - jesli odejda wam wody w domu to jesli beda mialy jakis kolor (podbarwione krwia, zielone lub brazowe) pamietajcie zeby na reczniku nawet czy na podpasce zabrac do szpiala zeby pokazac - to b. wazne zeby nie przegapic czegos co moze wywolac niedotlenienie u maluszka!
magsus - to wam tesc niespodzianle zrobil na swieta!!! super
Kurcze tak bardzo zachwalalyscie moje ostatnie wyniki siuskow ze chyba jakies fatum na mnie spadlo znow ;> bo od wczoraj znow jakies takie drobniutkie pieczenie czuje - nie wiem moze to jakis grzybek albo poprostu juz podswiadomosc - bo niby siuski ok

I poza tym...powiedzcie mi bo moze ja juz wariuje...Jak siedze to jest ok I nie czuje parcia na pecherz takiego - Ale jak wstane to od razu jakby mi ktos worek z kamieniami tam polozyl I czuje jakbym musiala zaraz na siku isc.
Czy to moze byc zwiazane z tym ze dziec poprostu sie nagle opuszcza tam przy wstawaniu I stad to uczucie??
wiem ze jeszcze mialam cos komus napisac ale kurcze nie pamietam co komu...sorki dziewczyny - skleroza ciazowa
ale naprodukowalam ;/ mam nadzieje ze dacie rade przeczytac

buziaki I milego dnia