reklama

Styczeń 2014 :)

Vinga tylko ze jedna pediatra ma ok 30-35 i trzech synow a druga faktycznie stara ale polozna tez mloda byla ... na szczescie nie bylo to tak jak piszesz na sile tylko mowila ze tyle ile sie da ... no i sama jak sprawdzala to tak delikatnie .. nie bylo krwi ... ale i tak juz nie bedziemy sciagac
 
reklama
Anisen no i chyba go nie poślę, skoro mama ma tak dużo roboty, żeby obiad zrobić to nie śmiem jej przeszkadzać... wiecie co, jak to przykro się robi, jak człowiek sobie nagle zdaje sprawę, że nie ma na kogo liczyć... tym bardziej, że ciągle zapewniała, że tak mi będzie pomagać, jak się dowiedziała o rozwarciu to aż płakała,a teraz??? czcze gadanie
Kasieńka nie trzeba być starym, żeby być "starej daty" ;) do 6 miesięcy to lepiej nie dotykać, można patrzeć jak siusiu robi, jak mocnym strumieniem to nie ruszać
 
VInga a moze mamie chodzi o to ze Ty nie przyjedziesz !!! Moze sie steskniła !!! No cieżko sie wypowiedzieć w takim razie !! Ale jesli tu ma chodzić o to żebyś odpoczela to pewnie lepiej będzie jak zostaniesz w domu niż masz u mamy latać i pilnować małego kiedy mama będzie zajęta . Moja ostatnio bierze Julię częściej chociaz ma przy tym taka minę jakby szła na ściecie głowy a ja wyje z żalu bo Julia strasznie za nią jest i często slysze jak mówi do niej ( kocham Cie babciu ) !!!!serce boli mnie jako matkę tym bardziej ze to jej jedyna wnuczka a lada chwila będzie druga i co wtedy ???? Mama moja uważa ze jest najlepsza babcia na świecie bo kupuje jej rożne *******y czekoladzie ciasteczka cokiereczki Julia sie cieszy z tego oczywiscie bo jak by nie było to rozumie ze babcia jej kupiła a ze nie je tych rzeczy bo słodkiego nie lubi to inna kwestia !!!!
 
Moj maz zapytał swojej mamy czy by do nas nie przyjechała jutro na chwilke żebyśmy mogli na zakupy pojechać, bo na razie nic nie mamy na świeta, zeby on choinke przytachał i moze by pomogła cos zrobić na wigilię. To usłyszał że ona nas na wigilię zapraszala i to ze nic nie będziemy mieli to nasza wina.
Acha i nie ma czasu do nas przyjechać bo święta są i ona musi wszystko przygotować .
Oczywiście już powiedziała ze nie słucha nas i jak wujek J przyjedzie to ona do nas jedzie na drugi dzień świąt z wujkeim i ciotką. Wiec ja zastrzegłam sobie ze jej nie wpuszczę i będę udawać że mnie nie ma ;)
Ani dom nie posprzątany, ani nic do jedzenia, w lodówce konsera i światło a ta mi tak numer wywija.
 
Donie napisałam już na priva, ale czytam tu o šciąganiu straszne info więc się wypowiem...
Ja starszemu nie šciągałam i ńiestety się skórka skleiła i trzeba było u chirurga šciągnąć.... Krew się nie lała, ale był sponiewierany i maścią znieczulającą mu robiłam, miał wtedy ok1 lub 2 lat ńie pamiętam....
Młodszy niestety zawsze ma większe przeboje. Ńie kazała pediatra nic robić, ale niestety jak miał ok pôł roku zaczęły się problemy.... W trakcie spania szczególnie, kiedy nie był aktywny fizycznie. Budził się w nocy i strasznie krzyczał, musieliśmy wkładać go do ciepłej wody i wtedy udawało mu się siusiu zrobić. W dzień widać było jak się napinał robiąc siusiu... Podejrzewali różne dziwne rzeczy jak roszczep kręgosłupa, blokada emocjonalna.... Okazało się że to skrajna stulejka, miał w narkozie ściąganą..... Jeszcze potem trochę walczyliśmy bo niestety albo ma alergię na lateks albo go źle scewnikowali i niestety po zaleczeniu musieliśmy walczyć sami i z pomocą chirurga.....
Tak też ja jako aktualny znawca siusiaków myślę, że będę delikatnie odciągała. Pod skórką jest taka biała maź, nie wiem jak to nazwać, która jest siedliskem bakterii, a więc moim zdaniem nie zaszkodzi... Oczywiście nic na siłę tylko delikatnie...
 
kurcze Kaczuszka, to miałaś przeboje z synkami... właśnie dlatego trzeba obserwować jak dziecko robi siusiu, czy nie ma problemów z tym. ja teraz delikatnie ściagam, ale do 6 miesiąca nie ruszałam, w każdym razie nie zaobserwowałam tej białej mazi... jak chce mu się siusiu i całkiem się ten siusiaczek rozwija to też nie widać tej mastki, więc chyba jest wymyta... sama nie wiem już
Anisen ty powinnaś jakąś księgę pisać o mądrościach twojej teściowej.
 
Vinga spisuje to ;) bo potem mogę nie pamiętać ;) A tak serio to cięzko będzie potem komuś uwierzyć ze takie brednie gadała kobieta po filologii polskiej i bibliotekoznawstwie.
 
Kiedys jak byl juz poruszany ten temat siurkow i buleczek co do pielegnacji tony forum pzeczytalam i doszlam do wniosku ze tak jak kaczuszka na koncu skwitowala nic na sile delikatnie pomalutki nie ruszac na sile nic ... Jak juz sie cos dzieje no to lekarz

Apropo tesciowych to jakby te "najlepsze" zebrac do kupy to by niezly big brother wyszedl albo z kamera wsrod zwierzat sorry ale czasami zwierzeta maja lepsze instynkty rodzinne i spoleczne ...

A ja sie męcze albo bardzo nieodpowiedzialnie zjedlam ogorkowa po czym wypilam jogurt albo cos mnie dorwalo juz dwa dni tak na grype oczy sie szkla, w kosciach lamie... No alebo to moja mikstura juz mam dreszcze i delikatne az skurcze mam dobrze ze delikatne ....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry