reklama

Styczeń 2014 :)

hahahahahahahahahahahahaha Sali to ciaza jak nic...ja ostatnio w śnie byłam lesbijką i mi sie to baaardzo podobało hehe i mojemu powiedziałam bo jest na wyjeździe...więc napisalam zeby szybko wracał bo ja już tu z tęsknoty orientacje zmieniam hehe
 
reklama
Ja niedawno we śnie byłam molestowana przez jakąś kobietę :D która obiecywała mi wprowadzić mnie w świat sexu (we śnie byłam dziewicą ^^) Kurcze, skąd się to bierze?
Jakoś zawsze miałam bujną wyobraźnię, od wieków pisałam opowiadania erotyczne i to bez owijania w bawełnę, ale sny zazwyczaj dochodziły do pewnej granicy i ginęły... a teraz niemal co noc... i to takie, że się budzę...
I nie wynika to z tego, że facet z powodu ciąży stracił zainteresowanie, czy ja boję się sexu żeby coś się nie stało... bo nie. Mimo Fasolki nic się nie zmieniło (a jak się ma dość świeży związek i napalonego młodzieniaszka w łóżku to też inaczej to wszystko wygląda niż np po 6 czy 10 latach znajomości i wspólnego życia :-p)
 
Oj, ja tez mam dziwaczne sny, erotyczne tez sie zdarzaja. Ale w kazdym snie pamietamm o tym, ze jestem w ciazy. I w kazdym jest jakis element, ze czegos nie zrobie, np.nie napije sie alkoholu, bo pamietam o malenstwu. Nawet jak snil mi sie seks, to kazalam, zeby byl ostrozny, bo przeciez jest maluszek, wiec zeby mu nie zaszkodzic. Niestety czasem mi sie tez sni, ze zaczynam plamic. Pewnie sie tego podswiadomie po prostu obawiam.
 
Inomama ja tez tak mam z brzuchem:-)nawet jak nie jestem w ciazy;-)

a sny to rzeczywiscie macie dziewczyny. Mnie sie w poprzednich ciazach snilo,ze rodzilam.zawsze chlopczyk byl i zawsze nic ni bolalo:-)bo jak w snie moze bolec?:-D
a dzis we snie odwiedzila mnie moja ciocia,ktora zmarla pare lat temu.moze dlatego,ze tesknie za nia bardzo.obudzilam sie bardzo szczesliwa:-)
 
Diablica dzięki :) Ech, w sumie można przyjąć, że moja pierwsza ciąża może być rozpatrywana jako ciąża odbywająca się po cesarskim cięciu... bo miałam poważną operację brzuszną (guz i c.pozamaciczna) i jestem rozchlastana od pępka w dół (starym cięciem cc). Dobrze wiedzieć, bo zawczasu będę mogła przedyskutować sprawę z ginem :)

Inomama, nie zauważyłam, ale zwrócę uwagę. Tak na mój rozum to może tak być, bo po całym dniu jedzenia, zbierania gazów itd jesteśmy ciut opuchnięte ;) a po nocy, jak już układ trawienny poradzi sobie z całym zapasem jedzonka i się uspokoi, brzuszek staje się mniejszy :) Ale popatrzę i dam znać ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry