• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Styczeń 2014 :)

Dzieki dziewczyny :) Jejku ale mam nastrój. Raz głupawka, raz dół. Masakra. Ale byłam u fryzjera, znów mam moją ukochaną fryzurę na chłopaka ;) Kupiłam linomag (natchnęłyście mnie) i wodę do szpitala. I teraz zastanawiam się co najpierw zrobić. Czy sprawdzić (po raz kolejny) i przepakować (po raz kolejny) torbę małej szpitalną, czy może najpierw zabrać się za ostatnie prasowanie żeby w razie czego dołożyć jej ciuszków... ach te decyzje ;)

Buziam Was wszyyyystkie mocno.
 
reklama
Anisen nie chce Cie w panike wprowadzac w zadnym razie, ale moja siostra w ten sposob wlasnie miala te lozysko niewydolne,z tym ze u niej dzieciaczek juz nie rosl i ja podlaczyli pod oksytocyne tydzien wczesniej...

A u nas to nawet jakbym nie wiem ktorego stopnia lozysko miala, to i tak sie o tym niedowiem, bo moje badania to macanie brzucha przez polozna, zgadywanie wagi na tej podstawie iprzystawienie na kilka sekund aparatu do pomiaru tetna dziecka i to wszystko:szok: jestem ciekawa jak by mi to wykryli, jak usg mialam ostatnio w 20 tyg. Prywatnie bylam w 32 tyg., ale o lozysku nie bylo mowy wiec pewnie nic ich nie niepokoilo albo nie zwrocili uwagi..
ø

a tak poza tym to chodze i sprzatam, moja paczka z posciela do kolyski gdzies zaginela, masakra

Super, ze dzieciaczkow przybywa:-)

Diabliczko 4 cm jak nic urodzisz zaraz kciuki zacisniete:)
 
Ostatnia edycja:
Justynko zdaje sopbie z tego sprawę bardzo dobrze, dlatego sie trochę boję.
W żadnej poprzedniej ciązy nie miałam aż 3 stopnia.

mały donoszony, wielki niech sie już rodzi ;)
 
coraz nerwowiej sie robi.

A tak wogóle to powinnam mieć wprawę w czekaniu bo 2 razy sporo po terminie a i tak jakoś nie mogę sie do tego dostosować ;) tym razem pewnie dlatego ze sie obawiam ile to moje szkrabiątko jeszcze zdąży urosnąć ;)

Cieszmy sie jeszcze tymi dniami z brzuszkami ;) ( bede sobie tak mówic co 5 minut bo to moja ostatnia ciąza )
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry