Tymbareczka no ja cie a dzis pisałysmy że nic i widzisz,a to jak czesto masz te skurcze i sa już mocniejsze nix te pierwsze przez 30 minut??
Bo wiecie ja nad ranem miałam bóle takie jak na okres,ale znsne ,nie mocne,może tak co 10 minut i zasnęlam wyciszyly się ,nic już nie mialam.
Gdyby mial być porod to z pewnościa by byly mocniejsze....czyli to byly straszaki????
Jaki mam czas sobie odmierzać,żeby już jechać do szpitala,jak godzine beda co 10 minut i mocniejsze to jechać??