• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Styczeń 2014 :)

Kasia, ja też nikogo nie opłacałam, mało tego, nie miałam lekarza prowadzącego ani w tym szpitalu, ani w ogóle w tym mieście. a opiekę podczas porodu miałam znakomitą, pomimo 3 rodzących na innych salach. na samą akcję partą przyszedł lekarz i wszystko kontrolował, były 4 położne i wszyscy dobrze się mną zajmowali.
ja chodzę prywatnie do lekarza ale to tylko dlatego, że na nfz nikt mnie nie przyjmie około godziny 19 - bo tylko w takiej godzinie mój P jest zdolny mnie zawieźć do lekarza (prawko mam ale tchórz ze mnie i boję się jeździć :zawstydzona/y:)
Calineczka, na BB jest chyba wątek dla tatusiów :laugh2:
 
reklama
Anisen u mnie tez byla zmiana akurat w momencie mojego porodu... przede mna rodzilo 8 kobiet a jakos daly rade ze wszystkimi :) to zalezy jak sie trafi ale nie nalezy od razu wychodzic z zalozenia ze jak nieoplacony to bedzie tragedia ... przy pierwszym nie placilas a jak rodzilas ?

Vinga w krakowie wiekszy wybor ;)
 
Pierwszy miałam rodzinny ;) mąz ściągał położną bo miały chyba z 10 porodów w tym samym czasie. Polożnej sie spieszyło to bach ciela żeby sie Kinga szybciej urodziła , potem się spieszyło to zszywała mnie stażystka itp. Mama bliznę po tym.
Z tego co mi powiedziała praktykantka to położna piła sobie kawę i jadła ciastko ;) nie chciało jej sie zejść . Jeszcze trochę i bym urodziła przy biednej spanikowanej dziewczynie
 
Kochane, byłam u Ginka:
napisałam też w wątku o wynikach badań i z góry przepraszam za to ze jeszcze tu dubluje posta, jednak jestem tak szczęśliwa że muszę się z Wami podzielić najnowszymi wieściami:

Więc tak, WIDZIAŁAM PIERWSZE RUCHYYYYYYY!!!!!!!!!!!! Dzidzia ma 2,87cm :), czlyli 9 tc i 5 dzień. WG USG termin porodu mam na 4. stycznia a nie na 8.
Dla mnie o nie ma znaczenia ponieważ z Oliwką miałam wg USG na 3 dni wcześniej a urodziłam 13 dni później :)
Krwiak nadal jest ale lekko mniejszy, z:
65x38x54 9 dni temu
na
62x27x37.
Mam jeszcze leżeć jednak mogę już wstać po herbatę :),
Nie dostałam karty ciąży, głupia jestem bo się nie przypomniałam :(

Z kartą czy bez cieszę się że brzucho rośnie i maluch ma się dobrze!

Wszystkim Wam życzę samych dobrych wieści z USG :)
 
Anisen, mnie zszywał lekarz, mąż mówi, że nie ma żadnego śladu po szyciu (sama nie sprawdzałam :baffled:). chyba nie dałabym się zszywać stażystce.
Kasia, no w Krakowie na pewno jest większy wybór niż u nas :P

a dziś fajna sytuacja mnie spotkała :P
poszłam z małym do apteki po mleko. koleja prawie sięgała drzwi wyjściowych ale ustawiłam się grzecznie na końcu. wtem wchodzi jakaś paniusia i mówi żeby wszyscy ją przepuścili bo ona ma tylko jeden lek do wykupienia... no to wszyscy od razu, że "też mają jeden lek do wykupienia" i żeby czekała. oburzyła się ;P ja na to, że jestem z małym dzieckiem i w dodatku w ciąży a i tak czekam grzecznie :eek:. o dziwo po tej wiadomości wszyscy zaczęli mnie przepuszczać (oczywiście znalazły się dwie osoby które dosłownie taranem się przede mnie wepchały :no:) ale pierwszy raz ktoś mnie w aptece dobrowolnie przepuścił. aż miło było. czyli Polacy są ślepi ale już nie głusi :P trzeba bardzo głośno mówić, że jest się w ciąży :sorry:
 
Mój gin na wizycie po porodzie zapytał : Kto panią tak wrednie pozszywał. To samo usłyszałam od drugiej poloznej jak rodziłam Kubę.
Teraz jestem już wyedukowana ale wcześniej nie widziałam czym to moze grozić.
Dlatego chcę mieć położną poleconą przez mojego lekarza, tylko moją
 
Kochane, byłam u Ginka:
napisałam też w wątku o wynikach badań i z góry przepraszam za to ze jeszcze tu dubluje posta, jednak jestem tak szczęśliwa że muszę się z Wami podzielić najnowszymi wieściami:

Więc tak, WIDZIAŁAM PIERWSZE RUCHYYYYYYY!!!!!!!!!!!! Dzidzia ma 2,87cm :), czlyli 9 tc i 5 dzień. WG USG termin porodu mam na 4. stycznia a nie na 8.
Dla mnie o nie ma znaczenia ponieważ z Oliwką miałam wg USG na 3 dni wcześniej a urodziłam 13 dni później :)
Krwiak nadal jest ale lekko mniejszy, z:
65x38x54 9 dni temu
na
62x27x37.
Mam jeszcze leżeć jednak mogę już wstać po herbatę :),
Nie dostałam karty ciąży, głupia jestem bo się nie przypomniałam :(

Z kartą czy bez cieszę się że brzucho rośnie i maluch ma się dobrze!

Wszystkim Wam życzę samych dobrych wieści z USG :)

gratulacje:)

jak sie miewacie? Mnie caly dzien dzis mdli:( ile mozna.....:crazy:njeszcze moj M. ma jakies Fochy....na Mnie
 
zdycham...poparzenie słoneczne chyba mam normalnie, dobrze mi tak!:)

Oliwia - ruchy już? się bym chyba poryczała z radości! GRATULACJE!

i mam perfumy: ralph lauren "romance always yours", bardzo na lato - polecam!
 
eee to mnie pieknie zszyla ginekolog, no o nacinanie pytala polozna czy chce czy zostawiamy ... ale mlody duza glowke mial i naciala mnie delikatnie bo poprosilam... szycia w ogole nie widac i nawet ciezko wyczuc pod palcami
 
reklama
i mam jeszcze pytania techniczne, ale nie wiem gdzie je zadać, to tu może:
jak mam sobie zdjecie profilowe wstawić?
jak mogę nasze forum dodać do ulubionych?

i w ogole to proszę o gratulacje,bo już status wdrożonej mam:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry