• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Styczeń 2014 :)

inomama, zdjęcie możesz sobie ustawić tak :P :klikasz w prawym górnym rogu na "ustawienia" i w liście po lewej szukasz "edytuj avatar" i tam wgrywasz swoje zdjęcie :) koniec. forum możesz ustawić na ulubione klikając na TAB+ (zielony przycisk) na stronie Przyszłe mamy szukasz styczniówek, nie wchodzisz w forum tylko klikasz na zielony znaczek .
no i gratuluję aktywności, oby tak dalej :tak:
 
reklama
Vinga dobre z ta kolejka:-)no wlasnie slepi sa ale glusi widac nie,albo nie zawsze;-)

ja juz piszecie o szyciu to z pierwsza cora zszywala mnie praktykantka, mimo,ze mialam oplacona polozna...ale po takiej ilosci dolarganu,to jak roslina lezalam,a wlasciwie jak po porzadnej lampce wina.bo po pierwsze to nic a nic nie czulam jak mnie szyje,i jeszcze sobie zartowalam, zeby mnie calkiem nie zaszyli, bo jeszcze chce troche zycia uzyc:-)
 
Jestem wykończona chyba już 4 raz śni mi się poród, okropny strach, płacz, uciekłam ze szpitala do domu, rodzice po mnie przyszli i zaprowadzili mnie na sale porodową, gdzie? A no w kościele. Głowa pęka :(
 
część czołem!
Matko dziś mi się odbija..niczym, a się odbija. I tak raz na minutę. Wykończę się:eek:

Co do porodów to ja przy pierwszym miałam swoją położną opłaconą i teraz biorę tę samą. Zadzwoniłam, ze mi wody odeszły o 6 rano do niej i od tej chwili niczym się nie przejmowałam - ani opieką, ani przyjęciem do szpitala - niczym. Wszystko na mnie czekało - na izbie przyjęć stos kobiet, a ja przyjechałam i bez czekania zostałam poproszona od razu do położnej (a rodziłam w szpitalu publicznym), sala od godz. 6 była zarezerwowana dla mnie - a przyjechałam jakoś przed 12... Więc widziałam różnicę w tym jak to jest płacić, a jak to jest nie płacić...i wolę zapłacić:) Położna robiła wszystko, by mi pomóc bez mruknięcia (a wymyślałam, oj wymyślałam) a do tego dbała o takie pierdoły, które są dla mnie ważne - że jak już rodziłam to pogasiła światła, żeby dziecku po oczach nie świecić, gdzie ma m. stać, żeby był dzidziuś, a nie moje podwozie i stosy takich pierdół - dla mnie z perspektywy czasu nieoceniona, bo przy bólach o niczym nie myślałam, tylko żeby już to mieć za sobą. Czułam się z nią bezpieczna i dla mnie to jest nieocenione. Na przypadek wolę nie liczyć, bo to trzeba mieć trochę szczęścia żeby na dobrą trafić - jedne je mają, inne nie...:tak::tak::tak:
 
heloła w kolejny upalny dzień!
będzie bosko! znaczy byłoby, bo goście dziś przyjeżdżają i muszę odgruzować chałupę na tę okoliczność...a niby mam leżeć...leżeć i pachnieć...

Pustiszi - niestety, chyba to normalne w ciąży. Przeżywamy bardzo a potem śnimy o tym...

czy Wam też włosy wypadają garściami? mogę sobie dywan już utkać z tego , co na podłodze leży...
 
Inomama - Mi włosy osobieście wypadały przed ciążą garściami aktualnie z tygodnia na tydzień poprawa a i paznokcie nie tak miekkie jak zwykle :)

rano chłopak szedł do pracy robiłam śniadanie wystarczył zapach szczpiorekai juz 2 godz. Się męcze i mdli i niedobrze :eek:

Swoją drogą położnym się płaci za opiekę ?
Jak robicie suwaczek wklejam we wszystko co sie da i z instrukcja i o nic .
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
hej
mnie od rana zemdlił zapach wczorajszej kapusty :-D ubaw ze mną...

w życiu złotówki położnej nie zapłaciłam... Zresztą u nas w szpitalu mówią wprost - zapłaci pani położnej, która akurat będzie po całonocnym dyżurze jak Pani będzie rodzić i co, półprzytomna ma przy Pani być?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry