reklama

Styczeń 2014 :)

Akuku czadzior ten Mike!!! A mozesz powiedziec z czego to robisz?

My dzis bylismy w szpitalu zdjac w koncu ten gips mlodemu. Na szczęście po zlamaniu nie ma śladu :) Kuba juz szaleje i wreszcie pojdzie na basen :)

W domu mam po prostu juz bordello bum bum :) Ale nie umiem tego do konca ogarnac przy tej dwojce.
Na cwiczenia tez brak mi motywacji ostatnio :( Wczoraj udalo mi sie tylko "czesc brzuszna" skalpela zrobic. Na nic nie mam sily ani energii :( Zaczynam lapac dola :( Byle to nie poczatek jakiejs depresji :(
 
Ostatnia edycja:
reklama
hejo
U nas nocki też gorsze:crazy:
Smok i butka dalej wooooonnn!:-D
łapki są za to suuuupeer:-Dczasem wsadzi se za głęboko i się dławi babsztylek mój malutki
Ważmy ok.5600(od ur.+2600) więc zapowiada się na raczej drobną babeczkę:rofl2:
Trzeba jej tak pilnować,bo łokciami się odbija głowa do góry i dupek mały siedzi sobie....:szok:jest mega silna-nawet lekarze to mówią:-D (od urodzenia sama trzymała głowę...)
Kupiłąm jej dziś strój kąpielowy-jest mega słodki:-D

Marika jej jak szkoda tej Twojej malutkiej:-(Zdrówka daj jej buziaka ode mnie:* a jak robili Wam te testy na alergię?u takich maluchów się robi?

Akuku szał te twoje torty!!! u mnie z córką sprawdziło się że przed owu,a chłopcy byli po,żeby Zosia była chłopcem to pewnie tak jak Ty mysleli byśmy o 4dziecku:)

Fifka to tak jak moja mama...ciągle sugeruje mi że nic nie robię...przy 3dzieci to ja przecież leżę dupą do góry...:baffled:


Warzywko posiane,zostało mi tylko brokuły i kalafior dosadzić:-)
Majówka blisko ale mężolinek pracuje:-pwięc zobaczymy czy załapię się na karmi:-D
 
ło Bożze Marika to najlepiej żyj o chlebie i wodzie...:baffled: biedna Ty,a nie myślałas nad przejściem na mm jak Cię to tyle kosztuje?(oczywiście ogólnie jestem za mlekiem matki-sama tak karmię)
 
SIVA Laura jest taka ze nie mam jak kanapki zjesc. Nie mam czasu, jeszcze bedac sama z dwojka o dbanie o siebie.
Jak dla mnie widze same minusy karmienia ze wzgledu na Laury zdrowie, choc tak trudno mi sie z tym pogodzic
MILUSIA jak stad wyjde to zapisuje sie do alergologa. Jak dostane zaswiadczenie na nutramigen bede odstawiac. Pisalam o tym dlaczego jest taka decyzja na watku cycowym
 
Uff ... troszke nadrobiłam Mała śpi i mąż spi i dlatego komputer wolny bo ostatnio to tylko komórka a w niej nie lubię. niestety po tylu stronach nie pamiętam dokładnie komu co odpisać.Ale tyle co pamiętam, przepraszam:
Marika, jejku współczuje bardzo tego szpitala ale może wreszcie pomogą córci.Cudna na tym zdjęciu, bidulka się nacierpi a Ty z nią
Akuku cudne te Twoje figurki i te torty, ach... szkoda, że jesteś w UK
Fifka gadaniem się nie przejmuj, ja przy jednym dziecku wysiadam i jak mówi mój m mamy burdello bum bum
Co do chrztu to planujemy na 7 czerwca, ale mam problem z chrzestnymi. Mąż bierze swojego brata, a ja kurcze nie wiem. Odkąd moi rodzice nie żyja to tak jakoś rodzina olewa teraz też nie interesują sie Mała, ciągle mówią musimy Was odwiedzić a Zuzia ma już 4 m-ce i od nich nikogo nie było. Moja najbliższa koleżanka mieszka w Szkocji i niestety nie da rady przylecieć w tym roku. Myślałam o kuzynce meża bo razem się trzymamy i Zuzia nie widziała by chrzestnej od święta, ale pożyjemy zobaczymy..
My dziś po szczepieniu , Zuziak waży 6300. Z nami był chłopiec, tez urodzony 19 grudnia i ważył 5600. Przy nim Zuzia taki mały pudzianek. A i od wczoraj marchewka na tapecie, na razie nie łapie jeszcze o co chodzi z tą łyżeczką ale trening czyni mistrza
Pozdrawiam Was ciepło i udanych majówek:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry