• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Styczeń 2014 :)

Hello poniedzialkowo.
U nas tez cały weekend lalo. Mozna dostac do glowy w tej chalupie. Już mnie to meczy.
W ogole mam ostatnio czas do bani tak tez na pisanie mi weny brak...
Pozdrawiam was jednak niemniej serdecznie.
 
reklama
Inomama
no tak było,było dobrze.
Ja wiem,że taka jestem i kurde męczy mnie to,ja nie wiem myślalam że bardziej zdtystansuje,ale chyba po pierwszej straconej ciąży jakiś taki lęk mam,choć to było dawno przecież i teraz mam Kinie.

Kamag mam nadzieję,że moja pediatra w tym wypadku teraz okaże się wszystko dobrz eprowadzić.Jesli szpital będzie konieczny to będzie musiał być...

Kurna jak slysze szpital to wpadam w panike a przecież tam maja pomóc

Jeszcze nic nie wiadomo a ja już wszystko wyprzedzam

:no:

ogłlnie Kinga pogoda smieje się i radosna
 
W kitke kotka u Was też takie noce ????? masakra mi mały budzi sie od paru dni 4 razy od 22-8 śpi a z czego 3h co najmniej jest stękania nogi między szczebelki w szerz łóżka sie ustawia i jęczy bo wyciągnąć nie umie za głowe się trzyma a dzisiaj w nocy włosy rwał myślałam że zejde .... pogoda taka czy co? albo coś w marchewce z hippa jest tylko co ??? jakiś dopalacz na bank !!

i u nas lato.... pada co chwile grad... 5 stopni... ale to jak to wiatr taki że tylko rolety strzelają za oknem nie pamietam kiedy było "normalnie"

chyba ide mazne włosy na brąz ....

zdrówka wszystkim chorowitkom !!
 
Cześć poniedziałkowo,
Jak już wspomniałam wczoraj
u mnie nastrój równie pochmurny jak pogoda za oknem. Przerasta mnie bycie samotną matką dwóch dziewczynek - choćby ta samotność tak jak teraz miałaby być tylko trzy tygodniowa. Owszem mama mi pomaga, ale przy tym wtrąca się strasznie w wychowanie starszej, czym mnie do szału doprowadza. Lena wczoraj, żeby zaakcentować, że to niedziela obudziła się chwilę po piątej - byłam tak zmęczona, że koło 13 miałam wrażenie, że powinien być już wieczór. Masakra jakaś!
Od dwóch tygodni nie ćwiczę porządnie regularnie, tylko trochę brzucha i przysiady i to mnie dodatkowo frustruje. Ogólnie do d...
Ściskam Was mocno i Wasze Maluszki - zdrowia dla chorowitków.
 
Hej Dziewczyny! U nas tez nocka dzis kiepska, maly jakis niespokojny, krecil sie, tak sobie niby jeczal,niby piszczal, cyc co 2 godziny, w ogole tak jak kiedys ladnie spal, tak juz teraz z tydzien potrafi sie obudzic kolo 24-1 i potem juz co dwie godziny na piciu sie budzi. Chce wyprobowac myk Inomamy dac na noc butle mm, wczoraj mleczko maz kupil, Enfamil ale maly juz spal jak wrocil, wiec dzis zobaczymy, choc licze sie z tym, ze moze tak po prostu ma, nie wmawiam sobie, ze mam ' slabe' albo za malo mleka, ale zobaczymy czy w ogole bedzie chcial pic.

Dona jej biedna Ty, tak wlasnie myslalam o Was ostatnio, jak te rehabilitacje, ale to boli Antosia czy sie buntuje, bo my tez robimy pewne cwiczenia, ktore zalecil rehabiltant i czasem sie buntuje i krzyczy, a czasem nie reaguje. A coreczka co ma rehabiltowane, bo chyba nie doczytalam? trzymaj sie Kochana duzo sil dla Ciebie.

Inomama to szkoda, ze tak z ta randka nie wyszlo, ale powiem Ci, ze u nas tez jakos tak wciaz nie po drodze :-(

Marika podziwiam Cie! Masz tyle cierpliwosci choc pewnie wymeczona jestes bardzo, rzeczywiscie widac, ze duzo wiedzy na temat Laury sie dowiedzialas w szpitalu. I synek zdrowy jednak, przeszlo mu?

Co do spania na poduszce to rehabilitantka mowila, ze synus powinien spac na poduszce, a nie ulewa... i to nie plaskiej wcale!

Nisiao oby z malutka bylo wszystko ok, i wiem, ze takie gadanie nie przejmuj sie za bardzo nic nie da, ale ja ogolnie jestem panikara i dziwie sie, bo odkad jest maly to jestem spokojna,opanowana, cierpliwa i wszyscy z otoczenia mi to mowia, tak postanowilam i udaje mi sie tego trzymac, sprobuj, bo dla malutkiej to tylko lepiej bedzie!

Pustiszi u nas tez nocki okropne ostatnio ! Czy to moze byc jedyna oznaka skoku? Bo w dzien wszystko normalnie, pogodny itd.

Milego dnia, ze spaceru chyba nici dzis, bo pogoda kiepska
 
Ostatnia edycja:
Hej laski! U nas nocka spoko, ale za to dzien wczorajszy to jakbym nie swoje dziecko miala. Tylko na siedzaco chciala a bron boze poloz, bo ryk byl taki co by wielki zal do nas miala ze jak moglismy jej to zrobic i ja polozyc :-D wczoraj robilismy drugie podejscie z marchewa no i pierwsze koty za ploty :-) proba udana, ale ja bylam tak zafascynowana tym, ze dziecko nie przebralam przed podaniem, no i najladniejsza bluzeczka chyba moze isc sie.... no :-D ale co tam ludzie, dziecie mi dorasta hihi. Wczoraj mala zaskoczyla M. Siedziala mi na kolanach i ja mialam jej smoczka, a ona mi wyciagnela i zapakowala sobie do dziubola i tak kilka razy hihi.

Siva sciskam Cie mocno, czas szybko leci i maz wroci aa w raz z nim norma dnia :-*

Nisiao zluzuj troche bo jak dlq mnie to troche przesadzasz :-) nie uchronisz malej od wszystkiego :-)

Anbas pogoda do bani, ciekawe kiedy sie poprawi, bo juz to siedzenie w domu mnoe wkur...za :-)

Ja yez sie pytan gdzie sa dziewczny????

Inomama co sie odwlecze to wiesz.... ;-)
 
Hello,
u nas pogoda w weekend nie taka zła, za to dzisiaj masakra jakaś. Ziiimnoooo. Współczuje tych ciężkich dni i nocek. U nas nie ma reguły, dzień czy noc, coś ciężkie być musi. Jak dla mnie to ewidentnie skok daje nam popalić. Tu Szymon jest fajny, wesoły, wszystko ok aż serce rośnie a nagle coś się dzieje, wpada w krzyk przeraźliwy i jakby nie wiedział gdzie jest i co ma czynić. Ostatnio tak przed karmieniem wpadł w szał, głodny a jakby nie wiedział co z piersią robić ma, wrzask przeraźliwy no masakra. A chwilę później znów wszystko ok.... Więc jak czytam, że w czasie skoku można mieć wrażenie, ze dziecko się "cofa" to tak, mamy takie momenty.
Nisiao, mam nadzieję, że okaże się, że obawy Twoje się nie potwierdzą.
Inomama, z ta randką... no przykro mi, no...
Pustiszi, buziaki dla Niklaska z okazji 4 miesiecy :tak: I kurcze z tymi włosami mnie ruszyło. Do fryzjera chcę! Lub do rossmanna chociaż po farbę :sorry:
Siva, współczuję. Ale już chyba z tydzień minął, co? A jak będzie fajnie jak M. wróci... :rofl2:
Tamtusia, to pewnie przejściowe przez skok, choć eksperyment z mm pewnie nie zaszkodzi.
Ania, z siadaniem to jakbym o moim Młodym czytała... i jak tu się przeciwstawić? Niechże dziś spokojniejsza będzie.

My dziś do alergolog jedziemy. Mam nadzieję, że nam dopomoże.

Czas uciekać, może jeszcze uda mi się wziąć prysznic zanim się obudzi ;-)
 
Yoanna82 - kochana ja nie zauważyłam !!!!!!!!!! łaaaaaaaaa przecie że dziś urodziny Niklas ma hahah dziękuję musze mu jakoś ekskluzywnie mleczko podać oooo wiem marchewcie przy świeczce zje a mnie tak napadło na farbę no jakaś nowość z garniera się pojawiła i mówie aaaaa odchamię się ;)
&&&&& za wizyte !!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry