reklama

Styczeń 2014 :)

ja jak dziś jechałam do lekarza z małą na kontrolę to nie wiedziałam jak ją ubrać z racji ,że chora,nadal bierze zastrzyki,nie wiedziałam jak bezpieczniej ubrać. z tym,że ja z rana jechalam,to jeszcze tak upalnie nie było.

Ubrałam body z dlugim rękawem i dresik,skarpetki a na to takie paputki misie i czapeczke cienką.:confused:


Faktycznie wiele z Was już przełożyło dzieciaczki do spacerowek.
Ja to wożę Kingę w gondoli,choć sprawia juz wrażenie,że jest już za krótka.
Mamy x-lander xa i ta gondola jest malutka no a w spacerowce nie ma opcji,że dziecko jedzie przodem do prowadzącego tylko tyłem.
Genreralnie z wozka jestem zdowolona,ale chyba też niebawem zmienimy na spacerowke..
 
reklama
Nisiao ja mam X Landera XA i jestem z niego mega zadowolona! Prowadzi się dosłownie jednym palcem. Adrian jeździ przodem do kierunku jazdy - bo tak jak piszesz nie da się inaczej. Ale w daszku jest folia za którą idealnie małego widać. Super rzecz bo niby jest do mnie tyłem ale widzę co robi, czy spi itp.


U nas zapowiada się upalny weekend, Pojadę chyba dzisiaj znowu na szwendy popołudniu żeby nie siedzieć w domu :-)
 
Hejka żyję :-D komunijny szał opadł, stres i robota... Dwa dni dochodziłam do siebie :-D. Starszaki dziadkowie zabrali do szkoły i przedszkola, m w delegacji a ja z małym misiakiem Znowu do łóżka. U nas też upalnie, całe dnie na ogrodzie albo w wozku albo na rękach :-D
 
cze!

dziś dzień na wariata będzie..Nie dość, ze muszę sobie włosy farbnąć - pierwszy raz w życiu farbą a nie pianką jaką, to i Dzień Polski mamy tu. I Kajtka mecz w trakcie. I sprzedaję kurtkę, wiec z klientką trza się spotkać. I Kajtkpwo kupić pyszności na wycieczkę. Zatem się nabiegamy, ale na koniec będzie miło i winka się napiję też!:)

Temat chrztu nadal na topie, zamierzam na uroczystości dzisiejszej księdza przydybać, hehe. I szukałam szatek i świec na allegro i dopiero 9 osoba odpisała, ze wysyłają za granicę! ufff, bo już się bałam, ze trza będzie świeczkę w Ikei kupić i nożykiem grawerować. Ile na chrzciny dawałyście dziołchy? bo mąż chce 100 euro, ja uważam, ze za drogo - zdecydowanie!

Akuku - gratki ząbka!!!cudnie:)

Yoanna - uuuuu krew? kurde no! mi też dzieci Wasze wydają się starsze co najmniej o 4 miechy:)

Nisiao - ano przegląd, pobrał gin coś ze mnie na test Pappa? czy jakos tak? mówi,ze 4 miechy po porodzie trza robic test na raka, buuuu, teraz będą się bała wyników...no i gadaliśmy o antykoncepcji. U mnie nic hormonalnego nie wchodzi w rachubę, bo zaraz puchnę no i krwawię...zatem tylko spirala mechaniczna - nie pragnę albo kondomy. Ale, ale...mąż przecież może! Zatem o tym też gadka była, a z każdą minutą chłop mój bledszy i bledszy:) szczególnie jak doszłó do opisu, co mu robić mogą i żeby wcześniej nasienie zamroził, bo to nieodwracalne:):):) tylko na myśl o pielęgniarce, która w pobraniu nasienia może pomóc, się rozweselił był...po moim trupie!!!!

Siva - cudnie:) spacerówka to jest to! ja jeszcze poczekam trochę, bo mi wygodniej w gondoli, tyle rzeczy Laurka ma pod nogami, że ulala i książkę mą i picie i jabłko i co tylko:) gratulacje Lenkowych wyczynów!

właśnie poszłam zobaczyć jak dziecię me i dobrze,ze poszłam! Garson - czubek jeden koło Laury leży w łóżeczku i Ją liże, no!
 
A my za chwilę znowu na spacer:)

Do spacerówki przesiądziemy się pewnie dopiero, jak małej widocznie zacznie przeszkadzać gondolka;-) A w spacerówce mamy opcję obrócenia i w kierunku jazdy i do rodzica więc super:) Wczoraj byłyśmy na spacerze rano, więc Julka była ubrana tak jak po domu - body, kaftanik i spodenki:) Dziś planujemy iść 2 razy więc pierwszy raz będzie tak samo, a drugi pajacyk z krótkimi rękawkami i nogawkami:)

Kaczuszka super, że impreza udana:)

Fifka fajnie, że masz taką możliwość zostawić maluszka z babcią:) Moja mama mieszka 120 km od nas i ciągle pracuje, więc niestety odpada (a byłaby baaardzo chętna). Tu na miejscu zostałaby ewentualnie babcia m, ale nie widzę tego, by codziennie miała być z małą więc żłobek/klub malucha to jedyne wyjście - i tak się cieszę, że jest taka opcja by spędzić z małą aż rok:)
 
Heja

Na letniaka mówicie ubieracie no ja jak wychodze na dwor to mam szok bo mieszkam na parterze wszedzie terakota piździ że tak powiem w domu i wychodze i jak ryba tlenu szukam :) :nerd:

wiecie co wstyd sie przyznać ale ja jeszcze u gina nie bylam !!!!!! czekałam miesiac dostałam angine czekałam 1,5 miesiąca dostałam @ i teraz znowu czekam miesiac a okres sie spoźnia 2 tyg już podbrzusze mnie boli wogole cos mi tam źle ;/ ale juz coraz blizej bo wizyta chyba 2 czerwca a z młodym jutro na szczepienie znowu ta dwudniowa gorączka i marudzenie już mi go szkoda :( :-(

i ja juz sie szykuje na chrzest !! garnitur malutki ma chrzestnych wczoraj prosilam... restauracje w tym tyg załatwie aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa miałam sie kiedyś pytać otóż ja mój mąż jest rozwodnikiem (po cywilnym) i nie mamy kościelnego a cywilny również to to prawda że w sobote tylko ochrzczą dziecko ????????????????????? :baffled:
 
Byłam dziś na pobieraniu krwi z Laura. Udało sie z rączki i to raz dwa. Będziemy sprawdzać te enzymy watrobowe.
Syn coś się chorował. Nie wiem co mu. Jesteśmy umówieni do lekarza.
Wczoraj nie jadłem gluten i Laura ani razu nie ulała ani nie zwymiotowala :)
Czyli mamy winowajcy. Ają żywię się kleikiem różowym i sinlac na wodzie :)
No i oczywiście odstawila wieprzowinę

Uważajcie że spacerowkami. Dziecko nie widzi mamy i może wystraszył się i już nie chcieć jeździć w wózku. No chyba że jest opcja przodem do mamy. Ja mam dużą konsole i regulacje oparcia w niej
 
Pustiszi - my też mamy tylko ślub cywilny i po rozwodach jesteśmy i tak, ksiądz mówił, ze tako stanowi prawo kanoniczne...ale ja walcze dalej:) bo co my odszczepieńcy????

no i z kapelanami się wszystko lepiej załatwia, zatem tam o Rammstein zahaczcie może w tej sprawie:)

p.s. czy ktoś wie skąd ja mam żarówki 3 jako zdobycze???? czy my tu gramy w jakąś grę????
 
Ostatnia edycja:
Hejka!

Pustiszi ja to się czaję na Ciebie na Viberku a Ciebie niet :( trzymam kciuki za szczepienie, żeby Niklasek łagodnie to zniósł

Marika kciuki za wyniki &&&&, cały czas jestem pod wielkim wrażeniem Twojej cierpliwości i oddania, ja chyba bym skapitulowała.

Nisiao jak mała? Lepiej już?

Akuku ja pitolę jaki piękny zębuś, my cały czas czekamy, ale jest już blisko :-)

Ludzie ogólnie jak ja Wam zazdroszczę tej pogody, u mnie to leje, leje i leje :-( teraz wyszło trochę słońca ale znowu zimno jak ujjjj :-(

Nie pamiętam kurcze co komu miałam odpisać, sorka :-(


Ja znowu w depresyji, mam takie problemy rodzinne, że na samą myśl robi mi się po prostu nie dobrze :baffled:
Do tego mała znowu obraziła się na jedzenie, po nocy i przerwie w jedzeniu ok 8-9 godzin, nie tknie mleka choćby skały sr....
na kolejnym karmieniu zje może z 90, potem po trochu po trochu no i wieczorkiem się szarpnie na całą butlę. Ze słoiczków zrezygnowaliśmy, mała nie umie jeść z łyżeczki, nie otwiera buźki a wręcz przeciwnie, na sam widok zaciska dzióbka i nici :( próbowała już prawie wszystkiego i kaszek i owocków i warzyw no dupa :-( jestem smutna bo kurde co słyszę do każde dziecko pięknie zjada z łyżeczki a moje.... ech :-( o tego herbatki też weźmie 2 łyki i powiedzcie mi jak tu karmić? Jak przepajać?
Jedynie z czego się cieszę to z tego, że mała przekręca się już z plecków na brzuszek od niedzieli, zaczyna siadać, jak leży na w pół leżąco to nogi do góry zadziera i próbuje się podnieść. No ale to tyle z chwalenia, jestem załamana i tym jej niejedzeniem i ogólnie wszystkim, że normalnie wstyd się przyznać ale znowu zaczęłam palić.... :baffled::no:
 
reklama
A cóż to za slicznosci na zdjeciach , buziaki dla wszystkich. kupimy ta szmacianke. my od rana do weczora na wychodnym, brak czasu na cokolwiek. Akuku na 2 zdjeciu widac super zabka, gratki. pozdrawiamy z upalnego Wrocławia.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry