hej dziewczyny, wczoraj poszlam znowu na prywatna rehabilitację i takie trudne cwiczenie musze z antkiem robic ze nei bardzo na razie mi wychodzi, chociaz rehabilitant mowi ze mam dobra reke do rehabilitacji i ze sie naucze. ale wiecie jak to jest jak od razu nie idzie to czlowiek sie podlamuje, antek placze albo zbuntowany lezy i nawet nogi nie podniesie

) . a i wiecie co od jakiegos czasu jest taki wpatrzony w oliwke ze szok, a ona rozmawia z nim, opowiada mu rozne historie mowi czego nie moze robic i takie tam. fanie to wyglada.
Fifka i co testowalas? a co do dopajania to lekarka 3 lata temu mowila ze na piersi nie trzeba ale ja biore butle z woda na spacer, ale antek jak poczuje wode to od razu wypluje
Marika szkoda ze nie udalo sie z ta pania alergolog i te terminy to mnie tez wkurzaja. ja zapisalam sie do neurologa 3 tygodnie temu i termin mam na lipiec a jego opinia jest mi potrzeba do walki o to orzeczenie o niepelnosprawnosci
Nisiao wyciagaj kciuka z buzi ile razy tylko mozesz i zastepuj smoczkiem, jak sie nauczy ssac kciuka i okaze sei ze jest jej niezbedny to juz pozniej nie oduczysz a to fakczynie zle na zgryz dziala, wiem bo sama kciuka bardzo dlugo ssalam i nie nie pomagalo, zawsze wedrowal do buzi bo byl przy mnie. o wlasnie musialam antkowi wyciagnac kciuka z buzi to on tez czasem wklada
Fifka mi tez lody chodza po glowie. obiedlam corce ze jak bedzie ladnie rano cwiczyc (co graniczy z cudem bo ona nie rozumie ze trzeba cwiczyc miesnie brzuszka i sie buntuje) to podejdziemy do sklepu po lody i juz mi to przypomniala

no i gratuluje nowych umiejetnosci adrianka
Anbas a moze kolorowanie mu pryzpadnie do gustu, albo odrysowywanie czegos wtedy zobaczy ze powstanie jakis ksztalt ktorego przeciez nie umie narysowac jak twierdzi sam. sa rozne ksiazeczki z zadaniami dla 2 latkow, a tam rysowanie po sladzie (moim zdaniem bardzo trudne), doprowadzanie np malej kozy do mamy po jakims torze, moze cos takiego mu sie spodoba i zacheci do prac manualnych. dzieci tez lubia rysowanie mazakami, moze to bedzie dla niego atrakcyjniejsze niz zwykla kredka. albo kreda i tablica
nisiao moja cora tez miala czesto odparzenia pupki i nawet lekarz kazal zrobic badanie moczu o ile dobrze pamietam aby sprawdzic zakwaszenie.
Ikasia ja woże antka w spacerówce parasolce, lezy tez prawaie na plasko ale jak sie obudzi to go leciutko podnosze, ale bez przesady jest stale na polleżaco, bo pamietasz ona ma obnizone napiecie i ja sie nawet boje go bardziej do siadu trzymac chociaz wiekomo juz by mogl
Kaczuszka nei wiem ile w tym prawdy ale wczoraj rehabilitant powiedzial mi ze jezeli dziecko nie chce lezec na brzuszku a dodatkowo jeszcze ulewa to nalezy sie zastanowic nad refluksem. a tu skolei maika mowila ze nie ulewal a mial refluks, to nie wiem jak to jest czy kazde dziecko nie lubiace lezenia na brzuszku nalezy skonsultowac pod kontem refluksu?
Siva to wypoczywajcie
aha i na koniec chcialam prosic abyscie tyle nie pisaly, bo jeden dzien nie bylam na necie i juz nie daje rady doczytac wszystiego

)