Kasia zapomniałam ci napisać! Autko super! Miałam kiedyś astre ale tą starszą, naprawdę uwielbiałam ten samochód :-)
Tina fajnie cię widzieć :-) No własnie wiem że to moze być gardełko...
Dzwoniłam do przychodni jakiś czas temu... tak jak myślałam ludzi jest tyle że szok... pogadałam z pielęgniarką i powiedziała ze jak przyjdę będe długo czekać wśród chorych więc mi to odradza, ale po 14 żebym zadzwoniła to połączy mnie z naszą pediatrą żebym pogadała. Ona uznaczy mam jechać czy lepiej nie. Tak więc czekam...