hej Mamuśki!
już tak dawno nie pisałam, że aż wstyd

ale czytam codziennie, to dla mnie rozrywka w ciągu dnia, a ostatnio pewnie przez pogodę postów mniej, więc stwierdziłam, że może ktoś tak jak ja lubi poczytać to coś napiszę
pisałam jeszcze przed aferą kp-mm , ja rozumiem obie strony, ja póki co jeszcze kp, mówiłam , że do pół roku, a tu już 6,5 miesiąca, a ja jakoś nie wyobrażam sobie, żeby przestać, choć coś we mnie mówi, że mogłabym zakończyć, ale na razie cycowania końca nie widać . Marika pisała o tej grupie na fb i też się dołączyłam i czytam sobie, ale fanatyczką zostać nie chcę
co do jedzenia innych rzeczy to mój mały pochłania wszystko co mu się poda, uwielbia jeść, jak my coś jemy to krzyczy wyrywa nam z ręki, szok normalnie

chciałam być bardzo konserwatywna, ale czasem mu ulegam i daję popróbować innych rzeczy i myślę, że intuicja matki jednak jest ważniejsza niż tabelki

waży 'już' 7250 na siatce jest to pomiędzy 10 a 25 centylem taka uroda, mierzy 72 cm i tu już 90 centyl
jest bardzo pogodnym dzieckiem, wszyscy to mówią, chichra się do wszystkich, uśmiecha się , lubi być zabawiany, ale coś ostatnio czasem na pewne osoby reaguje płaczem-takim przestraszonym i szuka mnie wzrokiem, ale to rzadko
ogólnie męczą nas upały, spacery rano lub po 17, lub na podwórku w cieniu, w baseniku, uwielbia wodę, nawet woda w jeziorze, (zamoczone nóżki) mu nie straszna, śpi w samych bodach , a wciągu dnia w samej pieluszce,albo i bez
lubi się turlać, ale do siedzenia daleka droga... tzn u nas na kolanach siedzi, bo jak, leżeć ma

? ale żeby z czworaka usiąść to najpierw trzeba umieć być na czworakach hahaha

spróbowałam raz , żeby siedział, ale leci do przodu i na boki, więc już nie próbuję, wiem, że to bardzo niedobrze! więc ma czas, rehabilitantka mówiła, że nawet 8-9 miesięcy to norma, więc ja daje mu czas i nic nie będę przyspieszać
nocki - wieczorem zasypia około 19.30, dziś już po 18 padł , bez kąpieli, oprócz tej w basenie

nadal dwa razy się budzi, czasem trzy, na szczęście rano potrafi pospać do 7-8, ale to czasem z godzinną przerwą, np między 5.30 a 6.30 hehe, ale to wynika z mojego lenistwa

jeszcze fajna sprawa, moja siostra jest w ciąży (już ma dwie córki

)termin na koniec grudnia, więc Tymuś będzie miał kuzyna, lub kuzynkę z tego samego roku
eh czas leci tak szybko, jak widzę gdzieś noworodki to sobie myślę, jaki duży ten nasz człowiek już
zdrówka dla Was wszystkich,jak najmniej problemów z maluszkami, całuję w stópki nasze styczniowe i te wcześniejsz też maleństwa, chciałabym się częściej udzielać, ale jakoś tak ciężko

postaram się, bo tak jakoś czuję do Was wszystkich dużą sympatię !
zawsze czytałam z telefonu, dziś odpaliłam laptopa i .... mocno się zmieniło to forum, jakieś osiągnięcia, serduszka, polubienia, dziękowania, no nie ogarniam
aha i mam podobną prośbę co monika, czy mogłabym również na zamknięty trafić,jeśli nie to ok, rozumiem, ale mam pewien dylemat i chciałabym się poradzić... nie na ten ze zdjęciami, bo tam jestem, możecie zerknąć jak mój Skarb wygląda, dodałam kilka zdjęć przed chwilą
