reklama

Styczeń 2014 :)

reklama
Jagus współczuję :( szkoda malutkiej bardzo... Elektrolity w tym wypadku kurczę to mus... Ale wiem co to znaczy jak się dziecko zatnie! Natan podobnie na nystatyne reagowal. Zdrowka dla malej, oby szybko doszla do siebie...

Tina co za leki bierzesz? Mi skórnie nic nie dokucza ale katar szczypiace oczy tak dają w kość ze wzięłam atarax po którym śpię na stojąco!

Siva dobrze ze malej dzis lepiej:)

Mój łobuziak śpi. Ja ze wszystkim juz obrobilam się i mogę odpoczywać!
 
Ostatnia edycja:
Współczuję Wam wszystkim problemów ze zdrowiem - jak dziecko chore to człowiek normalnie nie funkcjonuje, sam chory - też ciężko :(
Lenka właśnie zasnęła - obudzi się to obiadek dostanie. Dla nas też mam obiad na pół gotowy - tylko ryż ugotuje i pierś z ananasem podsmażę i gotowe. Dziś sprzątalam z Lenka na rękach, ale jak widać można ;)
Po południu lecę na dokończenie mojego tatoo i mam nadzieję, że uda mi się wygospodarować czas na bieganie. Muszę korzystać zanim do pracy wrócę, bo potem z czasem dla siebie może być kiepsko :(
 
Jaguś zdrówka życzę malutkiej bidulce, będzie już lepiej-zobaczysz. My też jakiś miesiąc temu przerabialiśmy z Amelką biegunkę przy infekcji gardłowej, no i nifuroksazyd 3xdziennie przez tydzień, pić tego nie chciała a i zdarzyło się że ze dwa-trzy razy zwymiotowała podczas podawania.
W zeszłą sobotę natomiast miała chyba jakąś niestrawność (nie wiem po czym bo żadnych nowości nie jadła). Nie chciała jeść nic prócz mleka no i kupy w tym dniu nie było (tak to ma codziennie od 1-3szt) za to gazy oddawała. Na drugi dzień kup szt. 2 jedna normalna, druga wolniejsza ale do przyjęcia no i apetyt wrócił na dobre.

W poniedziałek udało się nam zaszczepić na MMR plus ospa pierwsza dawka. No i byłam zaskoczona-do tej pory jestem, że żadnej reakcji, gorączki, złegu humoru, itp. Mam nadzieję, że tak już zostanie.

Jejku jaka piękna pogoda, spacer się prosi, a ja jeszcze w pracy...
 
jaguś - biedna Julcia... wymioty strasznie męczą takiego malucha. Zdrówka dla Julci. Może jakąś dietkę jej wprowadź chwilowo?

U nas wreszcie wyszedł kawałek tej górnej czwórki. mamy więc 11 zębolków i przespaną dzisiejszą noc. Z tej radości, że się wyspałam machnęłam dziś ciasto FIONA
 
hej dziewczyny tak szybko tylko się odzywam bo znalazłam chwilke czasu, przepraszam z gory ale nie nadrobię całego tygodnia, zreknęłam tylko na ostatnie posty i

gratuluję kolejnych ząbków - u nas zaczynają przebijac sie zeby po prawej stronie - czwórka i dwojka

wspołczuję alergii zwłąszcza w taka piękną pogodę

wspólczuje chorób naszych bobasków, Jaguś mam nadziję że małej już troszkę lepiej

my wczoraj bylismy u lekarza rehabilitacji na kolejnej kontrolnej wizycie i stwierdzila ze wzorzec chodu jest ok, ale nadal napiecie bardzo słabe i rehabilitować Vojtą, a ja juz nie mam sily utrzymać go w konkretnych pozycjach bo ma taka siłe w nogach ze mi sie wyrywa, a rehabilitantka powiedziala ze zawsze leca jej po plecach krople potu ja z nim ćwiczy a to taka konkretnej postury babka, no i ta lekarka kazal isc do laryngologa ze wzgledu na otwarta buzie ze moze to byc przerosniete migdałki, ale mi sie wydaje ze to jednak efekt obnizonego napiecia i pozycji języka, ale juz dzisaj bo miaalm z miane planu pobieglam z malym do laryngologa i dupa nie przyjeli nas bo nie mialam skierowania, nie pomyślalam ze do laryngologa trzeba miec skierowanie.
a poza tym jestem strasznie zmeczona,
pranie mi sie wypralo czeka na powieszenie wiec koncze, spokojnej nocy
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry