hej dziewczyny tak szybko tylko się odzywam bo znalazłam chwilke czasu, przepraszam z gory ale nie nadrobię całego tygodnia, zreknęłam tylko na ostatnie posty i
gratuluję kolejnych ząbków - u nas zaczynają przebijac sie zeby po prawej stronie - czwórka i dwojka
wspołczuję alergii zwłąszcza w taka piękną pogodę
wspólczuje chorób naszych bobasków, Jaguś mam nadziję że małej już troszkę lepiej
my wczoraj bylismy u lekarza rehabilitacji na kolejnej kontrolnej wizycie i stwierdzila ze wzorzec chodu jest ok, ale nadal napiecie bardzo słabe i rehabilitować Vojtą, a ja juz nie mam sily utrzymać go w konkretnych pozycjach bo ma taka siłe w nogach ze mi sie wyrywa, a rehabilitantka powiedziala ze zawsze leca jej po plecach krople potu ja z nim ćwiczy a to taka konkretnej postury babka, no i ta lekarka kazal isc do laryngologa ze wzgledu na otwarta buzie ze moze to byc przerosniete migdałki, ale mi sie wydaje ze to jednak efekt obnizonego napiecia i pozycji języka, ale juz dzisaj bo miaalm z miane planu pobieglam z malym do laryngologa i dupa nie przyjeli nas bo nie mialam skierowania, nie pomyślalam ze do laryngologa trzeba miec skierowanie.
a poza tym jestem strasznie zmeczona,
pranie mi sie wypralo czeka na powieszenie wiec koncze, spokojnej nocy