Blanka no kurczę sama nie wiem czy to wirus - zwymiotowała we wtorek raz, ale za to wszystkim co miała w żołądku a wczoraj wieczorem to samo, z tym że na pewno się już nie zachłysnęła. Za to parę razy się jej wcześniej odbijało. Byliśmy dziś u lekarza ale babka skupiła się na tej biegunce, kazała pić elektrolity (a Julka na sam widok buzię zamyka) i przepisała jakąś zawiesinę plus probiotyk a jak nie będzie poprawy to w poniedzialek znowu kontrola i mocz do badania. Oby jej przeszło, w nocy ją 2 razy przewijałam ale teraz nic nie było więc może się poprawia.