jagus_87
Fanka BB :)
U nas też piękna pogoda - a co do kiepskiej nocy mogę się dołączyć. Julka trochę zachłysnęła się mlekiem jak ją karmiłam i zaczęła tak wymiotować, że zwróciła wszystko co zjadła od śniadania do kolacji - oczywiście cała pościel, piżamy, poduszka poszły do prania a mała o północy z wielkim płaczem zaliczyła kąpiel. I dziś chcąc nie chcąc mam ciąg dalszy sprzątania...

