reklama

Styczeń 2014 :)

malinka jak nie miałam dziecka a mieszkam całe zycie gdzies na wsiach pod miastami...to jadałam obiado 16 najwczesniej i nie uważam tego za najzdrowsze....teraz również mieszkam na wsi gorszej niż poprzednia pod wzgledem wioskowatości...i jadam obiad o 13.30....samej mi pasuje ale i dla dziecka tak jest lepiej...o 13.30 zje zupke a o 16 po spacerku zje drugie...na kolacje jakiś jogurt albo bułka z dzemem i spac dziecka 20-21 nie ma dziecka....a moi rodzice dalej mieszkają na wsi i nadal jadają o 15-16. Zmienisz zdanie jak ci dziecko do obiadków podorśnie....a swoim zskormnym zdaniem to ten obiad rytualny o 13 utrzymuje sie nie na wsiach jako wsi tylko w rodzinach rolniczych....13 to czas zejścia z pola bo za bardzo słońce prazy i można zjeść obiad...jedza długo bo gdzies do 15 dlatego mówie ze to rytuał...i potem wracają do roboty. A dlatego starsi ludzie bo sory kiedyś wszyscy prawie ze wsi pochodzili....2/3 samej Warszawy ma korzenie na wsi
 
reklama
u nas robi sie śluby koło poludnia najczęściej, co nie znaczy że gdy idę na slub o 17 to odstawiam jakies szopki, przeciez nie ma znaczenia o ktorej odbywa sie ślub, to akurat w tym dniu jest najmniej ważne
 
a jak za późno to niech zje w domu na przyjeciu poprawi, a jak za wszesnie to niech sniadania nie je... U mnie bedzie koniec wrzesnia to chłodniej, slub 12 obiad przed 13. Ale nie zależnie o której godzinie człowiek nie powinien marudzić tylko podziękować że ma co zjeść a jak nie odpowiada to niech pije a nie spożywa.

Ja pamietam jak mnie babcia z pola wyganiała o 12 zebym w piecu rozpalała kompot robiła pozniej sie schodzili po pol godzinie i tak do 16 odpoczynek :)
ja z 10 lat miałam jaka radość jak mogłam się chociaż pol godziny w sklep z siostrami pobawić :) a nie te maliny porzeczki aronia ziemniaki uuuh... Jak se bawić chciało :(
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
moi teściowie akurat w nasz ślub się nie wtrącali - wszystko od A do Z sami załatwialiśmy, ale też byłam wściekła, bo pożyczaliśmy od nich auto - akurat mieli nowe, żeby wiozło młodą parę - no to w piątek wieczorem okazało się że wóz do umycia z zewnątrz i czyszczenia w środku jest oraz ze zbitą tylną lampą bo akurat teściowi ktoś wjechał - no i w piątek przed imprezą szybkie kombinowanie jak tu wybrnąć z sytuacji.
a teraz choć mieszkają daleko to też już myślą że jak się dziecko urodzi to oni będą je ubierać itd.
albo teksty mojego teścia pod tytułem że do 2 roku życia to facet się do wózka nie zbliża bo co on by z tym dzieckiem robił - czyli facet zero obowiązków jak święty królewski a kobieta ma sobie sama ze wszystkim poradzić: dziecko, dom, zakupy, ciepły obiadek i porządki domowe. Jak mnie to wpienia to nawet nie wiecie
 
Pisząc o wsi miałam właśnie na myśli rodziny rolnicze, które jak robią w polu od 6 to o 13 już są głodni i wtedy obiad, który mogą zjeść, kiedy chcą bo nie są od niczego uzależnieni i rzeczywiście wtedy najgoręcej i lepiej zejść z pola.

A jak ktoś pracuje do 16 w biurze to trudno żeby jadł o 13 obiad, no chyba, że ma przerwę na lunch.

Ja zupkę koło 13 też mogę zjeść, ale drugiego dania sobie nie wyobrażam tak wcześnie. Inna sprawa, że jak jesteśmy w domu to późno wstajemy i o 13 jeszcze nie jesteśmy głodni (wiem, wiem, jak przyjdzie dziecko to to się zmieni, nad czym ubolewam bo ja nocny marek jestem a nie ranny ptaszek...)
 
_Hope :-)musimy musimy

bluelovi gdzie ten deszcz??? jadę do Ciebie!!!!

Anisen szkoda zdrowia na nerwy ... tej swojej teściowej to zrób ten pokój ... ale gdzieś w piwnicy, a później drzwi zamuruj... co za głupia.... normalnie jak moja :-D

diablica wszystko będzię dobrze - nic się nie martw kochana :tak:

dona_76 gratuluję zdrowych ślicznych oczek :-)

kajtek świetnie, że wszystko oki

kaha171 to gratuluję pierwszych wrażeń z ruchów maleństwa :happy:

ja myślałam, że padnę w pracy taka duchota... teraz zdycham na łóżku...
 
kaha to na pewno to, skoro nie jestes pewna a nie znasz tego uczucia z wczesneijszego zycia to musi byc to:) gratuluje, a zdjecia z tej pracowni usg boskie, no i nie ma mowy o nieodczytaniu plci:), ciekawe z ktorego to jest tygodnia?

malinka ja mieszkam na wsi ale bez wielkiego pola, a i tak zjadam obiad ok 13 bo jestem juz pomimo tych upalow bardzo glodna:)

cleopatra niektorzy faceci maja takie podejscie do zycia i dzieci, mysle ze to wynika z braku doswiadczenia i obawy ze mozna cos zrobic malenstwu niechcacy, a po drugie nie maja cyca i gdy dziecko zaczyna plakac to zawsze uwazaja ze jest glodne i wpadaja w panike. moj m na szczescie przelamam szybko ten lek i normalnie zajmowal sie mala, choc kapac jej sie bal

Anisen ten pomysl z zamurowaniem piwnicy jest neizly, usmialam sie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry