Pustiszi i bardzo dobre podejście!! Nastawienie to połowa sukcesu! Kobieta ma cudowny dar który nazywa się instynktem macierzyńskim i to on podpowiada nam co mamy robić!
Popieram to co napisała
Anisen! Jeśli chcecie karmić to będziecie, nie słuchajcie rad typu "daj butelkę" 'męczysz dziecko itp"... podanie butlki dla większości dzieci to koniec przygody z cycem..
Kieckę kochana znajdziesz! Patrzyłaś na allegro?
Boże z tą twoją teściową... bardzo ci współczuję kochana... zeby takiego pięknego dnia ci nie zniszczyła...
Justynaj miłego wypadku! Ja byłam wczoraj i czuję się z tym BOSKO!
Dona z doświadczenia wiem że stres bardzo źle wpływa... ja jak dowiedziałam się że szyjka się zgładziła niemal do zera to tego samego wieczoru dostałam skurczy i pojechałam na porodówkę - z nerwów... tak więc kochana nie myśl negatywnie... jak się boisz jedź do gina niech cię obejrzy i weź najlepiej nospę...
Nisiao dobrze że do gina jedziesz... plamienie może oznaczać coś złego ale nie musi... trzymam kciuki!
Ah,,, ja dzisiaj nieco odpocznę bo mąż ma dwa dni wolnego...