Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
nie no ale tak zawsze co niedziele przez całe życie podawali mu rosól w niedziele? rosół jest utarty w wielu rodzinach...tak jak np. wczesniej wspomniany obiad o 13 heehe ale tu to jest norma...gdzie nie pojdziesz w niedziele wszyscy mają rosół hehe
U mnie w rodzinie z dziada pradziada rosol byc musi ustawa taka ja nie lubilam jak mieszkalam z rodzicami jacie rosol czym to sie zachwycac woda marchew. Kluski. Teraz ja sobie nie wyobrazam niedzieli bez rosołu
Uwieeelbiam
witam, ja też naskrobałam o swoim porodzie dziś mija 10 miesięcy...
u teściowej dziś obiad więc pewnie wieczorkiem wpadnę na forum
miłej niedzieli kobitki
Całe szczęście że dziś niedziela bo to chyba jedyny dzień kiedy mogę nadrobić Wasze wpisy Hihi u mnie też rosół ale właściwie taki nieplanowany, byliśmy wczoraj u moich rodziców i się nam dostało mięsko Ale takiej tradycji nie mam żeby ten rosołek był co niedzielę, co sobie wymyślimy to to jest, tym bardziej że m pracuje na zmiany, w weekendy też więc nie ma jakiejś takiej stałości by każda niedziela wyglądała tak samo
Dona piłkowanie To właśnie w stylu mojego syna Podobnie myśla
Wiecie co ? Zauważyłam ze jak jem czy pije cos kwaśnego moj Filipek wariuję w brzuchu. Rzadko kiedy zdarza mi sie jeść coś kwaśnego. Teraz w te upały lubie czasem schłodzony sok z czarnej porzeczki . Jak sie opije tego soku ,wieczorem aż mi brzuch odskakuję . Nataniel ma ubaw niemały A ja to kocham!
boże jak ja bym chciala zeby mój kruszek juz wreszcie się odzywał
śmiać mi się dzisiaj chcialo jak jadłam obiad, bo przypomnialam sobie nasza niedawną rozmowę o wczesnej porze obiadowej na wsi, jak o 12 wrzucialam rosół i kluski z mięsem , no ale wiecie ja mieszkam na wsi