reklama

Styczeń 2014 :)

Ania myslę sobie żę jezeli czujesz sie na siłach to skończ jak najwiecej bo pozniej jak juz urodzisz bedzie ci trudniej, a teraz na pewno bedziesz miala większe ulgi wlaśnie ze względu na ciażę. nauczyciel też człowiek:)

Fifka wielkie gratulacje bo na prawdę wcześnie.
 
reklama
tez tak mysle ale jak to ludzi ekiedys chowali dzieci uwazali ze lansko wszystko zalatwi ;( a z ta scierka to faza dzieci ,, co one nie wymysla ;))
lucja ostatnio chodzi ze mna jak ide szybko siku no bo sie nie zamkne jak same jestesmy w domu bo by sie zaplakala ze nei moze otworzyc ;) i slyszala ze siusiam i podeszla i zaczela mnie odsuwac bo krcilo ja zeby zobaczyc skad ten dzwiek a ja mówie zobacz jak mamusi nocniczek ladnei gra a twoj pusty hehhe :)
 
Dzięki.No i chyba rzeczywiscie skoncze ten 5 semestr :) bede miala juz spokoj..a poki co zaczynam sie czuć coraz lepiej a i czas do porodu szybciej zleci :)
Przepraszam za haotyczność . ..ale ostatnie na niczym sie skupic nie moge. za duzo chce zrobic i wszystko sie miesza.
 
Aniu fajną bedziesz mieć pamiątke takie zdjecia brzuszka tydzien po tygodniu:) Ja teraz tez obiecałam sobie pstrykać.

Vinga znow przeoczyłam. Gratki za 10miesiecy Nataniela ! To juz poważny wiek:) Zaraz roczek:-):-):-)

Fifka i Tobie tez gratuluje a raczej synkowi za takie szybkie odpampersowanie:)

My bylismy na lodach, potem w parku karmić kaczki bo mały ma z tego frajdę no i plac zabaw w domu bylismy o 20.30 szybka kapiel kolacja , maly oglada bajki a ja odpoczywam:)
 
Blue niestety to prawda...

Dzisiaj babcia zdziwiła się że mówię do Konrada tak jak do dużego chłopca. W sensie jak coś robi nie tak to zatrzymuję go i tłumaczę np. "Kochanie tak nie wolno, wrzucaj śliwki do tego wiaderka a nie w krzaki" Mnie zdziwiło jej zdziwienie bo on zrozumiał co do niego powiedziałam i zaczął wykonywać to co poradziłam. Babcia jednak twierdzi ze to dziecko i dziwne jest dla niej ze on rozumie... i tu właśnie widać jak bardzo dzieci kiedyś były bagatelizowane... bo przecież to "półgłówek" jeszcze...


Anka
przeczytałam jeszcze raz i chyba kapuję. Ja bym robiła teraz... Ja z kolei kończę studia... Kiedy urodziłam Konrada ledwo ten rok pociągnęłam i teraz będę się starać załatwić tyle ile mogę przed porodem... nawet jak dziecko ma 3-4 miesiące to ciężko je zostawić kiedy karmi się piersią... a kiedy się uczyć??
 
Usg mam za 4 tyg dopiero :( 2.09 ... chyba padne jak nie pokaze co ma miedzy nozkami.

5 semestr pojde zalicze ,konczy sie w grudniu/styczniu.wiec moze sie wyrobie. ale 6 (maturalny) sobie odloze. spotkania są co tydzien..calymi dniami nie bedzie mnie w domu.a jakos nie wyobrazam sobie zostawic malenstwa miesiecznego na cale weekendy. zalezy mi by byc blisko niego i karmic jak najdluzej.nie wiem czy dobrze mysle.na moim poprzednim forum (sierpniowkowym)zostalam opierdzielona i wyzwana od leni. Ale ja po prostu nie chce go zostawiac.
 
2 lata było ok...a teraz mnie zjechaly. powiedzialy ze bawie sie w dom i jestem nieodpowiedzialna.powinnam isc do szkoly i zadbac o wykształcenie. a dziecko na mm przezyje.
Tyle ze w tym momencie dla mnie dziecko jest najwazniejsze..i to ze to ja bede mu przeciez najbardziej potrzebna w pierwszych miesiacach zycia,poza tym chce karmic jak najdluzej :( juz sama nie wiem czy to ja jestem jakas pir.ta... czy co :(
 
reklama
wgl ich nie slucahj koncz ta szkole w miare mozliwosci ja tez w ciazy konczylam szkole ale juz w maju mnie odeslali do domu bo sie bali ze zaczne im rodzic a ze mialam wszystko zaliczone to nie musialm sie juz tam czolgac ;)a w czerwcu urodzilam ;)
mozesz skonczyc jak odchowasz !
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry