Inomama kurczę Kochana, będzie dobrze, musi być innej opcji po prostu nie ma. Mogę się tylko domyślać, jaki strach czujesz, ale postaraj się myśleć raczej w pozytywny sposób, choć to pewnie trudne. Jak napisałaś, w wątku zakupowym, że te ciuszki masz z poprzedniego roku, to tak się domyśliłam, że musiałaś przejść coś strasznego :-(, ale teraz będzie wszystko ok! Trzymaj się ... Jesteśmy wszystkie z Tobą
cleopatra to kurczę strachu się najadłaś wczoraj, wypoczywaj teraz jak najwięcej, i dobrze, że kontrola wykazała, że wszystko ok.
czikusia ja teraz właśnie biorę pimafucin, tzn wczoraj miałam ostatnią globulkę, i mam nadzieję, że mi wypędzi grzybka ...
fifka to dobrze, że jakoś pomoc masz zorganizowaną, i, że mąż jednak się przejmuje, i tak jak Dziewczyny piszą, im to trzeba wszystko bardzo wprost mówić, bo z domyślaniem się to oni mają problemy, nawet w prostych sprawach

, tak więc Ty sobie ładnie wypoczywaj, mam nadzieję, że leki jednak trochę Ci pomogą!