100 lat naszym jubilatom :-)
Dona, gratki dla Antosia, zaraz będzie biegał ;-)
Milusia, ja też bym pojechała do lekarza. Nie mam doświadczenia i, jak Blanka, wolę szybko do lekarza. Zdrówka dla Zosi!
Tina, zdrówka dla Wiktorii, dzielna dziewczynka!
Olich, gratuluję tuptania :-)
Cleo, zdrówka dla całej rodzinki.
U nas gorączki już od wczoraj nie ma. Za to katar i coraz mocniejszy kaszel :-( Byliśmy u lekarza, osłuchowo Szymko na szczęście wciąż czysto, gardło czerwone. Problem polega na tym, że nie ma jak leczyć, bo syropami pluje, wręcz z gardła je sobie wyjmuje rączką, jak się uda strzykawką wcisnąć. Nie ma współpracy. Na szczęście znów pozwala sobie psikać na gardełko, bo i z tym był problem, przynajmniej tyle... I dzięki Bogu, że nie ma tej gorączki, bo czopki zaczął "wypluwać".
U nas Szymko też już biega, ale to w sumie już prawie 2,5 miesiąca od pierwszych poważnych kroczków, więc miał się kiedy podszkolić ;-)