elama
Fanka BB :)
jaguś - teraz znów panoszy się wirus!! taki "niby" grypa żołądkowa. Moja julitka też kilka dni temu wymiotowała, Zosia milusi też. U nas wszystkie dzieci w rodzinie to przeszły w ciągu ostatnich kilku dni, z resztą nie tylko dzieci bo i dorośli - znajomi, rodzina sąsiedzi.... Prawie nikogo nie omineło a ja to w Sylwestra przez to w szpitalu leżałam bo byłam mega odwodniona.
nic nie jadła...Od rana tylko by spała,wstała 0 8 a o 8.45 zasnęła w swoim krzesełku do karmienia...
jest po prostu wykończona do tego takie smierdzące kupy że masakra!!!Całe szczęście zaczęła jeść i tylko temu nas dziś nie położyli...Jagus u Was widzę to samo...Wymiotów dużo niby nie ma,ale coś się dzieje,tak jak Elama pisze niby grypa żołądkowa 