Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

jasnej.... cały czas mała jest chora!Z tego co piszesz strasznie osłabiona,więc nie rozumeim dlaczego nie kładą Was do szpitala????
JA wiem że szpital omija się dalekim łukiem ale u Was już moim zdaniem za dużo tego wszystkiego po kolei...szkoda malutkiej...U nas gdyby coś takiego sie działo to już dawno byśmy leżeli...
Tym bardziej jesli nawet jakis lekarz dał Ci "jakaś" diagnozę położyła bym ją na obserwacje...Ja wiem że masz jeszcze jedno dziecko pod opieką ale bardzo niepokoi mnie to wszystko co piszesz...
także u was nawet nie było co się zastanawiać,jesli jest temp to znaczy że już coś się dzieje
Zdrówka dla Areczka
i co teraz?Jakie macie dalszy plan postępowania?I jak wygląda ten naczyniak?(przepraszam za pytanie ale ja nie wiem) życzę Wam dużo spokoju i cierpliwości-a Maciuś na pewno zwalczy to paskuctwo!
A jak się czujesz?Dalej taki apetycik?
) a że byliśmy z bliźniakami to raczej w strefie dziecięcej:-) Zosia została z babcią i też się dobrze bawiła 
Uwielbiam jak piszczy i krzyczy z radosci ...Ale przydzwonić jakąś zabawką bratu niestety tez potrafi
Kiedys nabił Natanielowi guza na czole ... Ogólnie strasznie bystry jest! Np zapamietał sobie gdzie "chowamy " tableta Nataniela jak na ładowarce jest wiec jak przechodzi obok zawsze dla świetego spokoju sprawdza...czasem jak jest to go dorwie i po cichaczu siedzi z nim gdzieś w kącie..Niesamowity jest,. lecz i upierdliwy byc potrafi
bo poza tym jest wszystkożerny 
Jak byli u nas i Filipas wcinał brokuł to z zachwytu nie wychodziła...I sobie pomyslalam jakie wielkie szczescie mam ,że ten moj łobuz tak pieknie je...z Natanielem za to gorzej w tej kwestii....