reklama

Styczeń 2015

moje!!!!! :-) banoffee.jpg

już w lodówce, bo dopiero niedawno wróciliśmy i jemy obiad ;-)

Sylwi, nie pamiętam ile dokładnie miałam w pierwszej ciąży, ale też coś bardzo nisko cukier. grunt, że nie ma cukrzycy ;-)
 

Załączniki

  • banoffee.jpg
    banoffee.jpg
    24,7 KB · Wyświetleń: 52
reklama
Ogolnoe zajecia sa w srody od 10 do 11.30 czasem 12. Dzis odrabialismy i byla babka z banku komorek macierzystych, pediatra i jakas tam od diety i dlatego tak dlugo.

Nulini dzis od 10 do 13.20 prawie. Porazka. Juz myslalam ze umre :-P
 
Sylwi super, że wyniki ładne :-) Kiedyś też miałam niską na czczo (poniżej normy). Radzili później jeść ostatni posiłek, a przy wstaniu rano wypić jakiś sok, albo coś przekąsić.

Agulqa 4 godziny, tyłek Cię nie bolał? Dobrze, że chociaż tematy ciekawe :-D

Sprite !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Weź, jak pysznie wygląda! Mojej szarlotki dziś nie będzie, dopiero co tartę ogarnęłam :-)
 
Megami sabte duze worki sako czy jakos tak wiec nie bylo zle. Ale dupsko mi sie przykleilo ;-)

Sprite babka mowila o zaletach przechowywania krwi pepowinowej. Slyszalas cos o tym? Sa dwa sposoby, w banku publicznym, za darmo ale zrzekasz sie praw do krwi i zadnej pewnosci nie masz ze jak bedziecie potrzebowac to jeszcze bedzie. Nie macie do niej zadnwgo pierwszenstwa itp i oddac mozna w ten sposob tylko w 2 warszawskich szpitalach. I drugi prywatnie. Czyli tylko do dyspozycji waszej rodzinki. Koszt 690zl za "starter" do pobrania krwi i transport do banku to placi sie przed porodem, 1690zl po porodzie za wszystkie badania krwi itp i pozniej 540zl rocznoe za przechowywanie lub jesli placisz za 18lat z gory to kwota roczna ok 300zl wychodzi. To jest pakiet podstawowy bo mozesz jeszcze drozszy i np beda przechowywac kikut pepowinowy...
Krew ma zastosowanie w leczniu ok 80chorob na ta chwile
 
agulqa, tak. słyszałam w pierwszej ciąży. pytałam też moją gin o zdanie, ale powiedziała, że to wszystko jest w fazie badań i wcale nie wiadomo, czy ta krew będzie pomocna itp. to było 3 lata temu. do dziś pewnie wiele się zmieniło. nie wiedziałam o tym darmowym. dzięki za info :tak: generalnie trudni temat, bo jak zwykle wszystko rozbija się o kasę :wściekła/y:
 
Ja pierdziu, ale ta tarta dobra (gdybym wiedziała, wcześniej bym wypróbowała) :-) Ciekawe co mąż powie... Uwielbia szpinak w formie tradycyjnej, niech no tylko coś mruknie to kopa w du*pę dam :-D


Ciężki temat z tą krwią. No i w sumie nie wiadomo czy się przyda itd. Na obecnym etapie wiedzy chyba wolę, by cała krew spłynęła do dzidziusia i dopiero ciachnąć ;-)
 
reklama
Jeny dziewczyny idźcie stąd z tymi słodyczami :-P
W końcu mogę odpocząć chwilę.
Dzieciaki pobiegały po podwórku więc mam nadzieję, że szybko zasną, a ja razem z nimi.
Jutro idę z obiadem na łatwiznę i robię kluski z serem :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry