reklama

Styczeń 2015

oooooooooooooooooooooooooooo jjjjjjjjaaaaaaaaaaaaccccciiiiiiiiieeeeeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


nie wytrzymałam. zjadłam! mmooooje smaki! totalnie moje, ale jakie słodkie! ten kruchy, maślany spód, w którym czuć cukier (robiłam na trzcinowym), gruba warstwa kajmaku, słodki banan i połączenie śmietany (z cukrem pudrem:szok:) z tartą mleczną czekoladą! umieram ze szczęścia i przejedzenia!

dziękuję :-D:-D:-D


a teraz idę płakać, że brzuch znowu pewnie ma 97 cm, a na wadze kolejny kg... <biczowanie>
 
reklama
To ciasto wygląda przepysznie. Chyba muszę zrobić.
Czuję się taka "napompowana" jakby brzuch miał mi eksplodować. Do tego brzydkie bolesne skurcze mnie dzisiaj łapały. Myślę jutro iść na glukozę. W końcu muszę to jajco zrobić. Tylko cholerka, paczka z Poczty ma przyjechać a oni tak raczej z rana. Hm...chyba w takim razie badania we środę...

Mój M ma chyba anginę, ciągle go to gardło boli...nic mu na odległośc niestety nie pomogę. Moja mama też się dziś rozłożyła.
 
Przedwczoraj byliśmy na weselu kuzynki, wczoraj na poprawinach, a dzisiaj odpoczywam jakbym przetańczyła całą noc (nie tańczyłam wcale!) ;-)
Rano wysłałam tatę po inhalator z Biedronki :-)
Sama pojechałam na badania krwi (morfologia, ob., crp)i posiew moczu:confused: Jutro długo wyczekiwana wizyta u hematologa w Gd na nfz! (zapisałam się pół roku temu) i znowu badania krwi w akademii, niestety znowu pójdzie 300 zł :-( no i w czwartek znowu oddac krew, ale tym razem u nas. Biedne moje żyły.

Mała skakała i przetańczyła całe wesele :-D teraz chyba odpoczywa, bo jest spokojniejsza :-)

zdrowia dla chorujących, aneta trzymaj się i niech malutka ładnie przybiera na wadze!
 
Mmmm fajnie to ciasto wygląda ja musze coś na sobotę zrobić... Może się skuszę :-D


Emilchen super ze wesele udane :-) ja też byłam na urodzinach w sobotę i.mimo ze nie tanczylam to niedziele zdychalam jakbym całą noc przebalowala :-D


Tasia współczuję problemu...

A ja w końcu się przejadlam :-P nie do wiary :-D leżę i cierpię :-D

Z tą krwią super ale skąd kasę wziąć :-/

Sylwi dobrze ze wyniki ok :-)


Susel fajny weekend mieliście :-)
 
femme o dokładnie z tą imprezą! Też się tak czułam, a tylko siedziałam i jadłam :zawstydzona/y: poza tym stwierdziłam, że przez to kilkumiesięczne siedzenie w domu jestem jak dzikus, tyle ludzi wkoło że potem z nadmiaru wrażeń nie mogłam zasnąć.
Jak pisałaś o tej dyniowej to przypomniało mi się, że byliśmy jakoś niedawno na dobrej zupie w Karczmie Kociewskiej w Godziszewie, jakby co to polecam, nie wiem jak masz daleko ale miejsce fajne :-)


Piszecie, że nie możecie spać, a ja wciąż bym spała i nigdy nie mam dość, trcohę mnie to przeraża bo potem przy małym dziecku dobre czasy się skończą i chyba na rzęsach będę chodzić!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry