• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczeń 2015

Nulini co do porządnego lata zgadzam się i tez kocham, wiosna tez super, jesień piękna polska kolorowa cudo ale zima, co do niej mam duże wymagania ;)



A ja usiadłam zapłaciłam wszystkie rachunki, zamówiłam sobie emu bo moje juz nie żyją i teraz czekam aż T wyciągnie fotelik oli z piwnicy bo musze ho wyprać a pewnie będzie schnąc trochę.



Albo nie trzymam moczu albo wody mi się sączą... Poobsereuje się trochę fo wieczora i zobaczymy.
Czy wody mogą się sączyć bez rozwarcia? Nie znam się na tym zbytnio :(
 
reklama
Ja na swieta tez chce snieg. Od 20 grudnia do 3stycznia moze byc ;-) pozniej po prosze ladna ciepla wiosne ;-)

Nulini mi kiedys ksiadz wypychal samochod :-D na szczescie byl madrzejszy i wozil ze soba lopate do odsniezania ;-)
 
Doggi nie mam pojęcia, ale ja pod koniec ciąży z Tymkiem miałam takie wycieki, że kilka razy myślałam, że to wody, a to po prostu taki wodnisty śluz był czy coś.
W aptece podobno można dostać takie paski za pomocą których można po odczycie pH stwierdzić czy to wody czy zwykły śluz

Ja śnieg mogę tolerować jedynie 24-26 grudnia no max do 31.12
Później niech mi się nie pokazuje na oczy :-P
 
Ostatnia edycja:
Alecta no właśnie koleżanka mówiła mi ze w aptece można dostać, no zobaczymy. Puki co od około 12 mam tak ze jak tylko z kanapy wstaje to czuje ze leci, aż mi wkładka przeciekla :/ ale z tym ślubem tez może być bo to takie jak woda ale nie fo końca
 
Doggi z tego co mi wiadomo to moga
I bez odejscia czopa lub bez zauwazalnego odejscia czopa chyba tez...
Mi swego czasu tez tak lecialo przy wstawaniu
Ale to ok miesiaca temu
 
Hej, dziewczyny dawno się nie odzywałam.

Doggi- współczuje Ci tych wszystkich dolegliwości

Co za pogoda, szaro buro i ponuro. Jest godzina 14, a za oknem ciemno jakby zaraz noc miała być.
Nic mi się dzisiaj nie chce, takiego lenia już dawno nie miałam. Nawet pies od 20 min marudzi, że na dwór chce, a mi się nie chce wstać z tyłkiem z kanapy.

Co do śniegu to ja lubię i to bardzo. Nie lubię za to tej chlapy, która wcześniej czy później się z niego robi.

U mojego małża w pracy teraz niestety okres gdzie pracy od groma. Wszyscy zamawiają prezenty itp., a ktoś musi to dostarczyć. Zaczął już nawet dni do świąt odliczać, tak ma już dość. Nie dość, że pracują od pn-pt od 7 przynajmniej do 19 to jeszcze musieli się zgodzić na pracę we wszystkie soboty w grudniu. :-( Więc tak naprawdę będziemy się widzieli tylko w niedziele. Bo ja o 20 już senna jestem :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry