Dziewczyny wezcie się ogarnijcie i nie piszcie tyle jak mnie nie ma
Doggi- mi teraz znowu bardzo szybko tygodnie uciekają, ale to przez treningi chłopaków i teraz jeszcze załatwianie tego obozu.
Jutro jedziemy do lekarza sportowego, potem trening Cypka a potem już wieczór.
Mcpearl- jeśli nie możesz nic z tym zrobić to....olej to. Nie zadreczaj się czymś na co nie masz wpływu. Ja tak zrobilam z ojcem i mam luz psychiczny totalny. U rodziców nie byłam od wakacji i...nie zadreczam sie tym, nie wbijam się w poczucie winy.
A na chcrzciny daj tyle na ike Cię w tym momencie stać. Mogli myslec wcześniej.
Jenn- Twój syn na pewno w pewnym okresie życia będzie na Ciebie narzekał, choćby dla zasady
Agulqa- dasz stowe w kopertę plus kartkę i pojdziesz

Nie zadreczalabym się tym, masz ważniejsze problemy na głowie.
Karpanna- dziecku mniejszą krzywdę zrobi antybiotyk niż bakterie, które zaatakowały zatoki. Ból promieniuje dlatego masz wrażenie ze boli dolna szczeka. Ja np.cały czas mislam dziurki odblokoeane i katar schodził, a mimo to ból był nieznosny. Ja bym szła do lekarza.
Bada- super że urodziny się udały.
Doggi- jeszcze troszkę. A nie ma innych leków na skurcze niż nospa? Coś co by Ci pomogło. Kiedyś był fenoterol, ale teraz ponoć już go nie przepisuja.
Bada- a ja odkąd biorę magnez 3*1 to nie wiem co to skurcze, a w poprzednich ciążach też mnie meczyly.
Doggi- mogą się saczyc bez rozwarcia. Mam jednak nadzieje, że u Ciebie to popuszczanie.