reklama

Styczeń 2015

reklama
Agulqa normalnie biegam i szukam Cię na wątkach gdzie coś napisałaś. Cieszę się, że jest lepiej. A jak ja miałam ktg przy porodzie to właśnie kazali na lewym boku leżeć, bo inaczej coś tam uciska.

Spokojnej nocy a jutro czekam na same dobre wieści od Ciebie i Robercika

A z zarażeniem to chyba szybciej współlokatorka złapie od Ciebie niż Ty od niej;-) Ale jej tego nie mów;-)
 
Jenn mam identycznie z tym twardnieniem/skurczami. Non stop. Mialam tygodniową przerwe a teraz powtorka. W sklepie ide jak inwalida bo mnie atakuje. Ale nie wplywa to u mnie na skracanie szyjki wiec o tyle dobrze.

Doggi zdrowka! Tez mnie lapią te skurcze coraz mocniej a brzuch jak skala na ten czas. Mi zas zaden czop nie odszedl...po prostu pewnego dnia chlusnely wody razem z nim:)

Agulka trzymaj sie dzielnie! Moje dziecko tez mega spokojne, nie rusza sie za duzo, nie kopie juz a jedynie cos wyciąga ale bezbolesnie.

I mialam cos jeszcze ktorejs ale zapomnialam...
 
reklama
Mi ostatnio zdarzyło się coś takiego, że bolal mnie bardzo brzuch jak na miesiączkę i do tego bóle krzyża, niby polozna mówiła, że to ok, ale do tego doszło plamienie. Pojechałam do szpitala, zrobili mi Ktg, zbadala mnie ginekolog i powiem Wam, że w życiu żadne badanie mnie tak nie bolało jak to....po prostu koszmar...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry