reklama

Styczeń 2015

Ja smaruje brzuch mustella dwa razy dziennie i poki co nie ma. W pierwszej ciazy tez smarowalam i brzuch ok, gorzej z piersiami bo tych nie smarowalam i niestety jest ich pelno. Z tego co czytalam to oliwka niestety nie zapobiega rozstepom.
 
reklama
Licja możliwe ze byłoby tak samo tego nigdy nie wiadomo. A tak btw odradzam używania takie zwykłej oliwki, dermatolog mówił mi ze ona złudnie natłuszcza, że pierwsze wrażenie jest miękka i nstluszcxona skóra ale na dłuższą metę tak naprawdę okropnie wysusza skórę
 
O właśnie Doggi, ja też zauważyłam, że oliwka na dłuższą metę wysusza skórę. Używam jej codziennie do smarowania nóg no i niestety działa tylko jak się ją nałoży ;-)
Do brzucha stosuję Elancyl i jestem zadowolona.
Macie jakiś dobry balsam do suchej skóry, który fajnie nawilża długotrwale?
 
ja z Bio Oil (mimo tego że u mnie rozstępy się pojawiły a miał zapobiegać) jestem zadowolona, został mi polecony przez koleżanki. Cudownie nawilża skóre! Mój brzuch w dotyku jest normalnie jak pupcia niemowlęcia (sugestia mojego mężczyzny ;))
 
Grochson mustella jest feeeeee jeśli chodzi o skłąd :P

Licja tak jak dziewczyny piszą, w dużej meirze to genetyka, żeby poprawić elastyczność skóry polecam kupić kolagen, ale jak już powyłaziły to nie wiem czy jest sens, ale jest sporo specyfików które przyspieszają regeneracje skóry i bladnięcie rozstępów :tak:

tak podczytuje ogólny i mi się nasuną wniosek, że tu często się pojawia seks & smalec :rofl2::-D:-D:-D
 
Ja w pierwszej ciąży smarowałam właśnie mustellą i nie miałam ani jednego, ale co z tego jak po porodzie za szybko i za dużo schudłam (3 dni 16 kg) i mi się wszędzie pojawiły.
Mam na brzuchu, na cyckach, udach i nawet pod kolanami.
Nie ma złotego środka.

Agulqa ja sobie bez wanny życia nie wyobrażam.
Prysznic jest dla mnie fajny raz na jakiś czas, ale na stałe nie chciałabym mieć takiego w łazience i zrezygnować z wanny.
 
licja dwa rozstępy to pikuś, ja mam kilkadziesiąt do wyboru do koloru - małe, duże, pionowe, poziome, na dole, nad pępkiem, po bokach, nawet na plecy już włażą. Ogólnie jeden wielki rozstęp! Gin tylko podsumowała, że genetycznie mało kolagenu dostałam w spadku...
 
ja w pierwszej ciąży namiętnie smarowałam fissanem i pod koniec i tak mi na połowie brzucha wylazły. w tej ciąży olałam sprawę całkowicie, bo po co? skoro i tak mi wyszły mimo smarowania. a o bio oil słyszałam, że faktycznie jest super. na blizny też. teraz jest taka mała buteleczka w rossmannie w promocji.
 
reklama
Ja wlasnie smarowalam mustella i nic mi nie wyszlo, a po porodzie. znowu tez mustela ale zelem poporodowym. A przytylam sporo bo 20 kg.
Zelka a co w skladzie jest zle? W sumie grunt ze pomaga.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry