reklama

Styczeń 2015

No u nas Kacper mógłby chodzić sam, ale Cypek jest za mały więc prowadze ich na autobus, ale na szczęście mam blisko. Z powrotem Kacper o 13 wraca z przystanku sam, a o 14 trzeba wyjść po Cypka, ale to już Kacper będzie to jak coś to popatrzy na Franka. Najgorzej rano, jak Piotrka nie będzie. No ale coś wtmysle.

U mnie ze skurczami różnie. Będę się martwić jak po nospie nie przejdą :P
 
reklama
Doggi, ja w przypadku osób, które mają wszystko, idę na łatwiznę i dzieciorom szwagierki dajemy kasę, a dorosłym - bony, albo do Douglasa, Sephory, albo do jakiegoś sklepu z ciuchami. Mamie rok temu dałam bon do Peek&Cloppenburg i była bardzo zadowolona, bo MUSIAŁA coś tam kupić :-D
 
kurcze nie miewam takich skurczów jak opisujecie i nie wiem czy nie zacząć się martwić ;)
raz na jakiś czas pojawi mi się skurcz ale raczej taki dłuższy pojedynczy i później mam spokój..
 
agulqa my za mieszkanie 62 mkw 160 tys, wiec jakos tanio u was

Doggi zdrowka, ja to caly czas sie boje zeby mnie cos nie zlapalo

A ja nie mam skurczy, moze dlatego ze biore nospe?
 
To my daliśmy na początku tego roku za mieszkanie 73m 94 tys zł. Małe miasteczko, szkołę mam pod blokiem, tylko przez plac zabaw trzeba przejść. Z drugiej strony orlik, do przedszkola 5 min na pieszo. Wszystkie markety są, jezioro jest. Tyle, że mentalność ludzi wkurza:-p


Licja ja w pierwszej ciąży nawet żadnego skurczu nie miałam a urodziłam nagle w 38tc- odeszły mi wody. Więc się ciesz brakiem


A teraz będę czytać co w weekend się u Was działo.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry