reklama

Styczeń 2015

reklama
Bo jest też dobrą aktoreczką :P

On jest już tak znany ze swoich wyskokow ze w ciągu kilku dni 15 osób wysłało mi zdjęcie które umieszczę poniżej :/

Akcja w stylu Edoś ;)
 

Załączniki

  • 1418223319140.jpg
    1418223319140.jpg
    48,4 KB · Wyświetleń: 39
Doggi, uważaj, zwierzęta wyczuwają poród :-D Mój kot przed porodem nie odpuszczał mnie NA KROK!!! Kładł się przy brzuchu i całe dnie tak spał, a jak go wyganialiśmy, to darł mordę, że chce do nas wejść i od razu do brzucha :-D

femme, mnie też najbardziej w tej ciąży męczą wizyty :wściekła/y:
 
Doggi cudny ten Twój piesior ! :)
My jak tylko przeniesiemy się do naszego domku też od razu psa sobię biore - co by miał mnie i Tymka kto strzec jak H w domu nie będzie ;)

w sny też nie wierzę tak że Stokrotka nie masz się co martwić - mnie nie raz się śniły jakieś głupoty typu wypadające zęby ;)
 
Ja w sny nie wierzę.

W ciąży wszystko praktycznie robię tak samo jak przed ciążą, sprzątam, robię zakupy, ogarniam małą do przedszkola, męża do pracy, piorę, prasuję, gotuję itp. Dzisaj sobie pozwoliłam na trochę lenistwa bo mnie plecy napieprzały strasznie, pomogła dopiero długa ciepła kąpiel i sen:-)
Nina nie wie co to jest Mcdonald, w wakacje po raz pierwszy jadła frytki, lubi ale zje 5 i dość. Tak ma ze wszystkim, lizaka poliże 5 razy i koniec. Jedynie lody zje całe:-)
Staram się zdrowo w miarę gotować ale bez przesady, raczej nie używam vegety, kostek rosołowych, gotowych sosów itp. To wszystko można samemu zrobić. Ale nei zawsze tak było, bo po prostu nie umiałam tak gotować.

Jutro idę na shoppinig, zaczynam od ikei, potem szukanie prezentów, mam nadzieję ze się będę dobrze czuć.
 
Nulini no Edek coś w tym stylu tylko ze jego przegonić nie mogę bo waży prawie tyle co ja :P ale cały czas albo w nogach mi się kładzie, albo pysk na brzuchu i wzdycha i patrzy mi prosto w oczy, gdyby nie to ze czasem musze wstać to cały czas by leżał na mnie, ale nie posadzakabym go o instynkt taki ze poród wyczuwa on tako instynkt ma tylko na orzechy :P

Ale mój kot jsk z ola w ciąży byłam to dzuen przed porodem tez wxzepiony we mnie ze ruszyć się nie mogłam całe dnie spał na moim brzuchu i w nocy tez i nad ranem skurcze się zaczęły ;) ale koty są lepsze od psów tego bym nie posadzala on po prostu czasem ma przypływ miłości i tuli do wszystkiego co się rusza :P
 
Ja psy kocham, ale po swoim ostatnim mam uraz i dopóki nie dorobimy się domku to nie ma mowy o psie.
A marzy mi się owczarek niemiecki, no uwielbiam je po prostu.
Trochę dzisiaj posprzątałam, zrobiłam pranie i już mnie w pipce kłuje coś :-/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry