reklama

Styczeń 2015

Ja pewnie upiekę sernik i piernik:-)
koszule i staniki prałam loveli razem z ubrankami Jagody, do szpitala zabieram 2 koszule.
Mnie położna mówiła, że zakłada się jedną pieluchę i że dopiero po USG bioderek ortopeda może powiedzieć inaczej. Zresztą dopytam w poniedziałek, idziemy na szkołę rodzenia przypomnieć sobie zasady opieki nad noworodkiem.

Wczoraj zrobiłam sobie 4- godzinny shopping, zaliczyłam Ikeę (kupiłam kilka drobiazgów) a potem Auchan, Toy4us i Superpharm. Pokupowałam wszystkie prezenty, dla męża, kuzynostwa Niny, siostry itp. Jestem mega zadowolona:-)a wieczorem padłam na pysia o godz. 19...
Dzisiaj jestem już po zakupach co tygodniowych, zrobiłam też obiad, teraz idę się położyć na chwilę. Potem czeka mnie fryzjer z Niną...
 
reklama
ja na święta nie piekę ;) jadę do rodzinki tak że mam laby (co myślicie o podróży autem 130km ? przewiduję postoje co godzinkę na siusiu czy rozprostowanie nóg, czy może jednak powinniśmy zostać w domu?), ale za to na sylwestra będę miała przygotowywania bo wpadają do nas znajomi :)

dziewczyny powiedzcie mi czy jak nie będę miała ważnego dowodu (zmieniam adres zameldowania), paszport jako dokument tożsamości wystarczy?
 
Hejo, alem wymęczona. Po badaniu jeszcze wpadłyśmy do Bonarki, najpierw zakupy, potem dziewczyny chciały na darmowe warsztaty, to pomalowały, pierniczki, bombki itd, padam.... Jeszcze mi się zlew w kuchni zepsuł.... Śruba przeżarta, czekam aż mi chłop naprawi.... :-\
 
Licja na tez tak gadala, ale ze ja mam w d stare metody to spojrzalam na nia z politowaniem :-P

Aob moj tez czesto dzwoni ze nie ma kasy ani portfela i mam przyjechac :-P

Ja nic nie robie na swieta
Moze pierniczki ale poki co nie chce mi sie :-P

Ł lazi po domu i mmie wkurw.ia :-P
Jz wale. Je.bne mu dzis. Lazi i spiewa.
Koszule prasuje jak sierota ale juz mu kiedys powiedzialam ze na juz to moze swoja babcie poprosic bo ja nienawidze na osyatnia chwile robic
A wczoraj myslalam ze poxikam sie ze smiechu
Lezalam juz w lozku a ł sie kapal i nie wzial sobie recznika
I leze leze i nagle do pokoju wbiega ł, caly mokry zimny itp
I przechodzac przez prog sie wy****l, ale takiego orla wywinal ze myslalam ze walne :-P
Na samo wspomnienie sikam :-P
A on biedny smutny bo zamiast mu pomoc i zapytac czy sie nie polamal ja siedzialam i lalam z niegom:-P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry