Nulini
Po prostu szczęśliwa!
I leze leze i nagle do pokoju wbiega ł, caly mokry zimny itp
I przechodzac przez prog sie wy****l, ale takiego orla wywinal ze myslalam ze walne![]()
Popłakałam się ze śmiechu!!!



Ale ja też tak mam, jak mój coś odwali, to się TARZAM ze śmiechu, a później muszę znosić foszki i pretensje, że zamiast współczuć to leję ze śmiechu



Zamówiłam mężowi zegarek, wsio opłacone piękne ładne a tu mi piszą, że mój był ostatnim dostępnym i był wadliwy
Prezent miał być na środę to już widzę jak będzie...