reklama

Styczeń 2015

reklama
Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty, będzie dobrze :)
Aladynka- idź do lekarza, dla swojego spokoju
Nieobecna- cały czas trzymam kciuki:tak:

Doggi- ja jak oglądam bądź słucham jakiegoś wywiadu z udziałem posła PiS, to mam wrażenie, że jestem w jakimś dramacie Gombrowicza, nić nie jarzę :)

A u mnie dziś na obiad gołąbki:tak::tak: teściowa dała, to trzeba wykorztstać
 
Dzien dobry :)
Trzymam kciuki za wasze wizyty i same dobre wiesci ;)

Renata sciskam mocno :/
Moge tylko napisac ,ze nic niedzieje sie bez przyczyny.I tak mialo byc,trzMam kciuki za szybkie zafasolkowanie ktore pomoze podniesc sie na nogi :)

Pozdrawiam i zycze milego dnia
 
jezyk matko ucalowalabym twoja teściową będąc navtwoim miejscu jantar strasznie chce gołąbki a tak mi się nie chce ich robić ;( mnie drużyna pis kiedyś wmerwiala i odcrazu piana z,pyska ale ostatnio to mnie powalają na łopatki bawią mnie okropnie, normalnie cały świat jest przeciwko nim i wszyscy knuja a głównie po jak ich zniszczyć w ogóle Polskę zniszczyć :) ale ta dzisiejsza rozmowa mistrz ;) ze śmiechu poplułam szybę w aucie ;)
 
To zapraszam na gołąbki, mamy ich tyle, że i dla Was starczy:tak::tak::tak: Jeśli chodzi o teściów to... nie narzekam, nie mogę powiedzieć złego słowa naprawdę. Pomocni, ale nie nachalni czy dociekliwi, zadzwonię w środku nocy przyjadą natychmiast, ale bez zapowiedzi sami raczej nie, a jeśli już to z całą michą jedzenia. W ogóle rodzina mojego męża to jest dla mnie taki dar od Boga, za te wszystkie cierpienia, które w dzieciństwie przeszłam ze swoim ojcem, za to, co teraz znoszę ze swoją rodziną (nie tylko z rodzicami, ale ciotki, wujkowie). A tu mam taki miły przykład, że może być inaczej, normalnie, naprawdę rodzinnie. Żyjemy sobie już 10 lat i nigdy nie było żadnych zatargów, kłótni, zazdrości między mężem, a jego bratem. Przeciwnie, zawsze jest pomoc i nie mówię tu tylko o dobrym słowie. Męża brat może spokojnie wyjeżdżać w delegacje nawet na koniec świata, bo wie, że my tu zaopiekujemy się jego żoną i synem i tak samo jest w drugą stroną. Naprawdę, moja teściowa to prosta kobieta, ale chciałabym tak wychować synów, jak ona wychowała swoich.
 
nieobecna Mmmmm pycha, gdyby nie fakt ze po moim ukochanym szpinaku mam najsilniejsze mdłości ;( u nas dziś tylko spaghetti bolognese :) ulubione danie mojej Olci Fasolci :)
 
Czesc Dziewczyny! Chyba czas dopisac sie I do tego watku. Gratuluje Wam ciaz :) ja mam wstepny termin na 16 stycznia. To bedzie nasze pierwsze malenstwo, planowane I dluuuugo wyczekiwane. Jak narazie tyle we mnie zmian za chodzi, ze nie wiem co jest normalne a co nie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry