reklama

Styczeń 2015

Agulqa- przyjąć to powinien Cię przyjąć, ale chodzi mi o to czy przychodnia podpisała kontrakt i czy w ogóle lekarz będzie, bo cały czas trabia o podpisaniu umów.
 
reklama
A nie możesz od razu do przychodni podjechać? Umówić się na godzinę i na miejscu już deklaracje wypełnić? Karta ze szpitala dopiero do szczepienia potrzebna, mozeszw dniu szczepienia dostarczyć.
 
U nas spokój w kuj-pom 100 % podpisanych kontraktów.

Agulqa - Maja miała zatkany kanalik łzowy bo tak jej łzawiło oczko i ropiało. Miała w szpitalu przedmuchiwany kanalik i jest ok.

Bada m - zazdroszczę jutro będziesz mieć dzidziusia

Doggi - jak się czujesz?
 
U mnie były problemy z kartą, bo poczta zawiodła, ale normalnie dziecko zapisałam, normalnie dziecko przyjęli. Powiedz, ze poczta ma opóźnienia przez święta, jeśli będą robić problemy i tyle. Z drugiej strony jak trasa wyprawy nie jest bardzo zaludniona to bym poszła.

Od rumianku mleczko sto razy lepsze i bezpieczniejsze :-) ja wkrapiałam bezpośrednio do oczka, czy noska, zależnie od 'schorzenia'
 
Ostatnia edycja:
Karpanna ja mam jutro wizytę i będę błagać gina żeby mi szybciej wywołał poród bo ja Sue wykończę ;( w nocy co 45min budził mnie skurcz takie obudziły mnie jak z Olą się zaczynało a tu psikus i spokój, a nawet się z T od rana potarmosilismy żeby pomóc... Nie pomogło :( 5lm spaceru na biezni tez nic, dno



Żelka nic się nie odzywala Gochson a nr do niej nie mam :(



Bada super ze juz w szpitalu strasznie zazdroszczę :) juz jutro Gniewko będzie z tobą :)


Jenn ja często bywalam w szpitalu i zawsze rządziłam pilotem jakoś nie sprzeciwiają mi się nigdy :P



Agulqa_b a co ty się szkołą przejmujesz?! Ja p tym jeszcze prxy oli nie myślę a co dopiero z uwagi na stacha, spokojnie ;)



Dagi u mnie to samo, o 6 obudziła mnie chęć dwójeczki i byłam kilka razy i o 8 zasnęłam potem o 12 znów :/



Nulini u nas furorę zrobiła panda taka elektryczna ola nawet z nią śpi ;)



Sprite ja lewatywy nie miałam, miałam kiedyś przed jakimś badaniem i masacra jsk mnie du.pa bolała masacra!!



Mommy mnie nic nie czyścilo przed porodem



A ja dziś jakiś zgon. Wypiłam ze 2 litry soku z cytryny, ale dalej lipnie mi. Łeb boli okropnie juz 3ci dzuen, nos zatkany ale nic nie leci z niego, noni gardło boli ale trochę mniej może ta cytryna wyzarla.
Poza tym poza ciężka nocą dziś dzień bez problemów ciążowych no poza kłuciem w ci.pce i uczucia wyciskania główki między moje nogi ale ogólnie spoko.



Jutro mam gina jestem ciekawa jak sytuacja u mnie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry