Hej Laski, zastanawialyscie się która następną po Gniewku, to będę chyba ja, w końcu jestem 4 dni po terminie, właśnie leżę z bólem jak na okres, lekkie skurcze, nie idzie rozchodzić, wzięłam 2 no spy, czekam. Jak na złość jestem sama z córka, ba! Ona mnie na spacer ciągnie! Pewno pójdę z nią za godzinkę. Myślę, ze urodze jutro lub pojutrze. Napiszę później jak dam rade. Miłego dnia i pomyślnych wieści dla każdej z Was