reklama

Styczeń 2015

reklama
Doggi, Młoda rok temu miała pierwszy raz narty na nogach, ale tylko po parkingu pojeździła i więcej nie chciała. Dużo bym dała, żeby w tym roku spróbowała, ale my nie pojedziemy, bo jak, a nie ma kto jej nam wziąć :-(:-(:-(



Ja nie mogę leżeć na prawym boku, bo raz, że zostaję od razu skopana, a dwa, że zaraz mnie kręgosłup boli :baffled:
Na plecach bez szans, tylko na lewym boku i pół-brzuchu :-p
 
Łłłoooo ja o leżeniu na plecach w tym ostatnim miesiącu to pomarzyć mogę... Śpię na lewym, bo jak już tak się ułożę z tą moją poduchą to do rana tak śpię , no czasem na prawą stronę się obrócę ale to nie na długo bo wygodniej na lewej stronie nam ;-) No ale klocuś to pobija sam siebie. Jak leżę na lewej to on "spada" na tą stronę i póżniej jak chcę zmienić bok i na chwilę na te plecy się przerzucę to mam taką górkę na środku brzucha , że masakra :-D Dzisiaj to dupkę tak wystawił i nie chciał schować centralnie na środku , że wstać nie mogłam. No ale ogólnie to siedzi po tej prawej stronie , śmieję się , że to dlatego że on z prawego jaja ;-)

O jaa.... znowu pozę przybrał.... Kocha wystawiać tyłek.... Chyba pokazuje od małego gdzie nas ma :-D
 
Nulini ola w zeszłym roku miała tylko takie zabawkowe i nie zrobiło to na niej wrażenia. Ale wtedy była mała bo miała 2,5 roku o te pół za mało ale teraz już powinno pyknac :)



Ja nie mogę na prawym boku bo mi of razu niedobrze i dostaje zgagi. Na lewym mogę dopiero koło 3-4 w nocy a tak to "śpię" na siedząco ;(


Mommy u mnie Stachu dzielnie po lewej stronie jest rzadko przenosi się na prawą a jak już to zaraz wraca na lewą stronę.
Ja myślałam że Stachu brzuch wystawiał mi po środku brzucha a to się okazało ze jest główka :P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry