Byłam na treningu i wrocilam z mega skurczami. Teraz leżę i czekam aż się wycisza

mąż na nocce, następna dopiero w czwartek na szczęście ufff.
Alkoholu mi się nie chce, przez chwilę jakiś czas temu miałam taką chcicę, ale przeszło.
Doggi- my nie robimy pepkowego. Przy żadnym dziecku nie robilismy, ale mimo to wszyscy pytają mnie WKU.rwia.ją.
Femme- wspolczuje przeżyć z psem. Dobrze że wszystko szczesliwie się skończyło.
O fuck to mogą tak przeciąć pęcherz???
Ygamm- gratuluję podpisania aktu. Pamiętam jak my się cieszylismy po podpisaniu, no jak dzieci. A jak odebralam teraz w grudniu swój nowy dowodzik to mogłam oglądać go godzinami
Mcpearl- a kiedy do domu?
Alecta- a kolor taki jak zawsze czy zmienialas?