reklama

Styczeń 2015

reklama
Doggi no ja też cewnikowania miło nie wspominam :-/

Nikola kazała mi włączyć nasze wesele, bo ona się jara jak widzi jak tańczy i tak patrzę jaka ja chuda byłam mimo 6 miesiąca ciąży i nawet brzucha tak mi widać nie było, a teraz łapy mam jak Pudzian :-(
 
Alecta ja tez mam wielkiw lapy
Na szczescie ł mowi ze mamy jakies nieduze ciezarki wiec go zmolestuje by znalazl i zamierzam cwiczyc
Poza tym wczoraj podczas kapieli jeden szew wyszedl
Dzis niespodziewanie przyjechala do mnie polozna, obejrzala i mowi ze nie sciagnie szwow bo widac ze ladnie same sie usuwaja
Maly niby ok z kolorkiem, od nozek schodzi
2800g wazy
Sapke ma, musze poczytac co robic by nie mial
 
Dziewczyny jeszcze trochę :-) Ja to też tęsknię do wina, czasem łyk się zdarzał ale wiadomo, że to nie jest to samo..
Mnie sen zmógł.. i 1,5 godziny spałam.
Ten staram się wrócić do żywych.. ale kiepsko mi to idzie :-D

Gdzieś czytałam, że można leżeć na brzuchu nawet w zaawansowanej ciąży.. hmmm ciekawe jak to zrobić? Bo tego już nie opisali..
 
No ja.ostatnio sobie karmi wypiłem, ale równie dobrze mogłam się napić soku :-P
Normalnie jak urodze to chyba duszkiem całą butle z gwinta wypije :-P

Mąż montuje suszarkę w łazience i tak czekam aż skończy żeby farbę na łeb położyć i się wykąpać.
 
No ja tylko jak karmić skończę mam zamiar obalić butlę wina na raz a później delektować się codziennie Desperadosem :-D

Chociaż wino czasem mi się zdarza, kilka łyczków pociągnąć :-D
 
reklama
Ja Słomiana Wdowa, bo małżon w delegacji.
Idę zaraz do włoskiej knajpy na obiad. Tylko nie wiem na co mam ochotę. Czy na pizze czy makaron :/
I w tej włoskiej knajpie mają dobre winka :angry: Takie importowane z Włoch...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry