• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczeń 2015

hej!


Nulini, ja też dziś po łóżeczko jadę, ale rozłożę tylko na próbę, żeby było wiadomo, gdzie ma stać, jak ja będę w szpitalu ;-). a sterylizacje też zostawiłam mojemu na czas po porodzie. jak pojedzie do domu się przebrać ;-). ostatnio ogarnął, więc tym razem też powinno być ok. a z drugiej strony tak sobie myślę, po co ta sterylizacja, jak w szpitalu takie chore podejście mają i każą myć smoczki butelki pod bieżącą wodą z kranu :confused2:
 
reklama
agulqa, to nie przez nawał tylko raczej buźkę za słabo otwiera. Do tego dolna warga nie wywija się jej jak należy.

No, bierzcie się do roboty. U nas dzisiaj będzie 2 poród, a jak ja rodziłam było tego dnia 5
 
U mnie też noc fajna. Albo cisza przed burzą albo Franek postanowił jeszcze poczekać.
Jedynie to Cyprian spal ze mną i budzilam się żeby go przykrywać.
Jak się mały urodzi to pewnie Cypek nie będzie chciał już spać ze mną :(

Alecta- już się nie mogę doczekać, co też Ci jutro powiedzą.

Mommy- to trzasnij mężowi, może to coś da ;)

Mcpearl- to trzymam kciuki żebyście jutro wyszli.
 
Boję się , że jak mojego raz trzasnę to na razie się nie skończy :-D Więc na razie nie tykam ;-) Nie ma go w domu więc jest spokój no a przysięgam drażni mnie samym jestestwem.....

Dziewczyny a ja nie wiem co ze mną.... No odkąd jestem w ciąży to śpię ok-pisałam wam. Ale odkąd weszłam w ten ostatni miesiąc to dramat jakiś ja CIĄGLE bym spała... Wczoraj przed wyjazdem kimnęłam się, poszłam spać chyba ok 1? nawet nie pamiętam (zawsze póżniej chodziłam spać) i dopiero się obudziłam a i tak z łóżka najlepiej bym się nie zwlekała.... Toć to normalne nie jest :szok:

Pogoda piękna, może jak zgred wróci z pracy to pójdziemy na spacerek bo aż szkoda takiej pogody tracić :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
sprite, jenn, ja dziś wyparzam, bo smoczki uspokajające biorę już do szpitala, a nie będę się bawić kilka razy w sterylizację i dziś machnę wszystko ;-)


U mnie też cudne słoneczko, ale nie korzystam, bo wicie gniazda nas ogarnęło na całego :-D
Od samiuteńkiego rana przejrzeliśmy WSZYSTKIE szafy, szafki, komody, półki, regały, powywalaliśmy mnóstwo zbędnego badziewia i teraz mamy trochę luźnego miejsca w każdym zakamarku :-D
Niestety koniec zabawy, czas się brać za ścieranie kurzy, podłogi i odkurzanie :crazy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry