reklama

Styczeń 2015

reklama
Jestem cała w stresie.. na 8 jedziemy do urzędu stanu cywilnego a potem do szpitala, no i dopiero okaże się, czy mały może wyjść do domu. Boję się jak cholera, bo nie wyobrażam sobie kolejnego tygodnia bez niego.. :-( Oby było wszystko dobrze..
 
Mommy ja byłam spuchnięta jak balon - przytyłam 30 kg z czego połowa to była woda no i miałam białko w moczu.
U Ciebie tego nie ma więc nie masz się co przejmować tylko ciśnienie kontroluj ;-)

Jenn trzymam kciuki żebyście wrócili z Piotrusiem do domku.

LayDeek ja też nie widzę :-(

Dzisiaj mija nam 3 doba.
Trzymajcie kciuki żebyśmy mogli iść do domu, bo mam już dosyć szpitala.
No i mam nową laske po cc w sali.
Powiem Wam, że jak na nią patrzę to stwierdzam, że ze mną chyba nie było tak najgorzej...
 
Jenn, wrocicie dzis do domu :-)

Dzieciaczki sie pojawiły to i forum trochę ucichło :-)
Spałam dzis jak zabita. Sny miałam z du.py. 3x wstawanie do toalety. Ale sen mocny :-)
U mnie dalej cisza. Choć jak wczoraj przyszła pielęgniarka do męża zrobic zastrzyk, to stwierdziła ze porod tuż tuż, bo brzuszek twardy jak kamień. Czekam cierpliwie :-) Niewiele juz nas zostało ;-)
Miłego dnia babeczki !
 
Jenn &&& żebyś wróciła dzisiaj z Piotrusiem do domu

Alecta za was też trzymam kciuki :-)


NULINI jeszcze masz 3 dni! Dasz radę :-D

LAYDEEK ty też pewnie na dniach urodzisz ;-)


Ja dzisiaj sprzedaje Nine do mamy na noc dawno nie była a sobie robie dzień lenistwa z filmami :-) :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry