reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Styczeń 2015

Nulini chyba masz rację,że czwórki wychodzą pierwsze, więc u G to pierwsze trzonowe dolne :-p numer dowolny

Gratki przespanej nocy,u nas jeszcze takie zjawisko nie występuje
 
Ostatnia edycja:
reklama
U mnie jeszcze ani jednej przespanej nocy :-(

Czasem jest tak, że się obudzi 2-3 razy, napije się i śpi, a czasem się budzi co 45 minut i ryczy i nie śpi :no:
 
MommyTigger my mieliśmy dwa takie przypadki, raz jak miał 3,5 miesiąca (od tego czasu zaczął obroty na brzuszek) i pierwszy obrót, którego ani trochę nie spodziewałam się w tym wieku zaliczył na podłogę z łóżka. Byliśmy na IP , bo byłam przerażona ,bo centralnie uderzył potylicą. Lekarz go obejrzał, dotknął ciemiączka , kazał je obserwować gdyby było wyraźnie napięte to zgłosić się wtedy, obejrzał źrenice i tyle. Był straszny guz. Drugi upadek- wzięłam go na karmienie do łóżka i przysnęłam sobie, a on w tym czasie przemaszerował do brzegu łóżka , spadł na podłogę na czoło i jeszcze zrobił salto, bo wylądował głową w stronę łóżka na plecach. Tym razem nie byłam w szpitalu tylko go obserwowałam. Skończyło się na guzie na czole i siniaku i policzku. Tak jak widzisz chyba każde dziecko musi przeżyć upadek :) Wiem co przeżywałaś, bo ja też za pierwszym razem myślałam , że zwariuje .

Dzisiejszej nocy wykluła się drugą dolna jedynka:-), dwie górne 1 już są wyczuwalne pod palcami i idzie dwójka dolna. Jest masakra krzyk, płacz, a najgorsze, że przez cały dzień spał 25 min. a teraz ani w głowie mu spanie ...
 
Bada m. u nas podobnie , grunt, że jest słońce :) Weekend masakra płacz, krzyk , lament i nieprzespane noce ... Wykluły się 3 ząbki więc jedynki są w komplecie i idą dwie dolne dwójki :) szybko idzie...
Również życzę udanego tygodnia :-)
 
Hej :-):-)

Długo nie wchodziłam tutaj :sorry:
U nas w porządku, mały robi postępy w rozwoju tzn. już coraz lepiej pełza do tyłu i wokół własnej osi się obraca, próbuje też do przodu ruszyć ale to jedynie o kilka cm się udaje :-p Pięknie za to gada - mama, tata, baba, dada, , lala, nie, itp. oczywiście nie rozumie znaczenia słów jeszcze, ale gaworzy ładnie :-D

Choroby na szczęście trzymają się od nas z daleka, nie mamy żadnych infekcji, ostatnia wirusowa w maju/czerwcu, a tak to spokój. Karmimy się nadal cycem, poza tym raz dziennie kaszka jaglana z owocem i obiadek (sama coś przygotowuję najczęściej), ale to kilka łyżeczek tylko... Najbardziej czekam, aż mały usiądzie żeby go móc w krzesełko włożyć na czas jedzenia, bo muszę go trzymać na kolanach :sorry:krzesełko już dawno kupione i wyniesione z pokoju, bo tylko miejsce zajmuje....

mommy, angelika weźcie mnie nie załamujcie, że Wasze dzieci coś późno robią. Dominik ma w niedzielę 9 miesięcy i nie siedzi (pediatra go sprawdzała w środę i potrafi kilka sekund się utrzymać prosto, ale jedynie przytrzymywany z boku czyjąś ręką), nie pełza do przodu, nie przyjmuje pozycji do raczkowania i raczkuje, o wstawaniu nie ma mowy. Nie robi kosi kosi, papa itd. także proszę mi tu nie narzekać ;-)

Lęku separacyjnego nadal nie ma, pójdzie do każdego na ręce i wcale za mną nie patrzy :confused2:
Jest pogodny, choć maruda :-p dlatego, że ciągle domaga się towarzystwa...

Aaaa, nadal też nie mamy żadnego ząbka - strach co się potem będzie działo :tak::tak:
 
Ostatnia edycja:
Właśnie, u nas się uaktywnił lęk separacyjny :crazy:
Jak wyjdę z pokoju podczas zabawy Młodego - luz, ale jak zauważy, że wychodzę, to normalnie histeria!
 
Emilchen a rehabilutujecie go?my zębów też niemamy,leku separacyjnego też brak,chętnie bywa uinnych na rekach,na podłodze też sama posiedzi.a raczkowanie wychodzi jej coraz sprawniej.
 
reklama
A Gniewko nic nie mówi, ani ma - ma, ta - ta nic :-p śpiewa,piszczy ,mruczy ale żadnych słów ,nic
Za to od kilku dni sam staje bez trzymanki i sporą chwilę wytrzymuje
I jak u Nulini nie mogę mu zniknąć mu z oczu kiedy to widzi,nawet jak jest przy nim tata

Miłego wtorku :happy:
 
Do góry