Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Jagoda zasypia sama,kłade ją do łóżeczka ,czasami troche sie kreci i usypia.gada niewiele,alemi to nie przeszkadza bo starsza nadrabia gadaniem.mobilna jest za to na maksa,ostatnio ulubione miejsce to pod suszarką z praniem i pod stołem.ja szczepie na wszystko obowiązkowe i dodatkowe,Jagoda chodzi do ż£obka wiec uwazam że potrzeba.
Moj ma na codzien kontakt z innyni dziecmi, szczepimy jak leci na to co jest obowiazkowe I poki nie wybieramy sie na,wakacje na drugi koniec swiata to nie szczepie na nic dodatkowego. Mysle, ze poprzez przebyte choroby I kontakt z zarazkami dziecko w pewien spisob tez naturalnie nabywa odpornosci
Indi może i tak ale ja traktuje to jako dodatkowe zabezpieczenie.starszą też szczepiłam i nigdy nie miała nic prócz kataru a poszła do dzieci mając 6miesięcy.Jagoda 20 października bedzie szczeppiona na ospe.ale wiem że są różne zdania i to szanuje.
Bo od 9 zalecają już,mamy za darmo bo dla żłobkowiczów funduje nfz. W ż£obku czesto panuje ospa,starsza z przedszkola też może zawsze przynieść.wole dmuchać na zimnemimo że wiem że nie ma 100 procent zabezpieczenia.
Ja na ospe szczepilam ole i rok temu zachorowała na nią więc wiesz, a to nic strasznego po tyg nie pamiętała o chorobie. Potem mi ktoś powiedział że szczepionki owszem działają ale nie wiecznie i trzeba takie coś powtarzać, tzn trzebaby ale kit wie czemu się tego nie robi. Z resztą ja i moje rodzeństwo tezbylismy na ospe szczepieni a w podstawówce całą nasza trójka rozłożona na łopatki tzn metagortcznje bo tak naprawdę w ogóle nie czulsm się chora bo nawet nie swedxialo jakoś strasznie. Za to świnka. Grrrrrrrr to źle wspominam