Witam dziewczyny.
Długo mnie nie było, ale przeczytałam wszystko. Na facebookową grupę dalej nie wiem, jak się odstać, zgodnie z instrukcjami zostałam znajomą Nulini, ale chyba nadal w grupie nie jestem.
U nas już po roczku, dziękujemy za życzenia.
Majeczka chodzi od jakiegoś czasu, nie mówi nic konkretnego, głównie po swojemu. Zęby dopiero 4 i to wyszły niedawno, w okolicach świąt i Nowego Roku.
Od około końca września ma katar, pediatra mówiła, że to przez zęby, ale zęby wyszły a katar nadal jest, dodatkowo powiększone węzły chłonne przy uszach. Byłam z nią kilka razy u lekarza z tym katarem, idę jeszcze raz i jak coś to zmieniam lekarza. Katar nie jest chyba alergiczny bo jest gęsty i zielony.
Poza tym nocy wciąż nie przesypia
