nieobecna87
Fanka BB :)
Agus, strasznie przykro czytać takie wiadomości z rana
Wierzę, że jeszcze wszystko się poukłada!
Nie mam w domu nic na obiad dla Młodego - jedynie zielone ogórki. Pierwszy raz zrobię z nich zupę, mam nadzieję, że będzie jadalna.
Bo mnie naszła ochota na pizzę, więc dziś nic nie gotuję.
Jeszcze nigdy nie miałam zgagi, a moje dziecko urodziło się z bujną czarną czupryną.
Kurcze.. może uda mi się gdzieś załatwić jakiś żłobek, by Antek chociaż 2 razy w tygodniu chodził na chwilę.. Może tam nauczy się bawić sam. Ale dziś już był mały sukces - jakieś 2 minuty oglądał bajkę!
Nie mam w domu nic na obiad dla Młodego - jedynie zielone ogórki. Pierwszy raz zrobię z nich zupę, mam nadzieję, że będzie jadalna.
Jeszcze nigdy nie miałam zgagi, a moje dziecko urodziło się z bujną czarną czupryną.
Kurcze.. może uda mi się gdzieś załatwić jakiś żłobek, by Antek chociaż 2 razy w tygodniu chodził na chwilę.. Może tam nauczy się bawić sam. Ale dziś już był mały sukces - jakieś 2 minuty oglądał bajkę!

