U nas piękne słoneczko, Młody już w krótkich spodenkach biega - 26 stopni ma być.
Nulini - wyślij kawałek na śląsk!

Ja kiedyś też robiłam bez przesiewacza (ciekawe czy to ma jakąś nazwę), ale jednak pulchniejsze ciasta wychodzą po przesianiu mąki.
Właśnie Mąż mi przypomniał, że wczoraj była uroczystość Najśwętszego Serca Pana Jezusa więc była dyspensa i mimo piątku mogłam pożerać męsa ile chciałam - a taką miałam wczoraj ochotę na karczek z grilla! :/
Ale z dobrych wieści - wczoraj Mąż się dowiedział, że prawdopodobnie (na 99%) w sierpniu dostanie premię - 2,5 tys funtó

Więc... jeśli z ciążą będzie wszystko ok to jedziemy na wakacje



i do tego spłacimy długi koledze i mojej siostrze, które wzięliśmy na remont mieszkania gdy kasa z banku się skończyła.
p.s. ja też chciałabym poleżeć do 8 w łóżku!
