bada m.
Fanka BB :)
Dokładnie tak jak piszecie każde dziecko inne 
Gniewko też jak synek Indi woli zabawki "coś "robiące i ma już kilka samochodzików z mega bloks którymi jeździ jak stary, mamy też duże gadające i tańczące auto i G je uwielbia wie gdzie rocky stoi i że będziemy klaskać żeby się włączył,a 3,5 letni Jaś syn brata jak zobaczył co rocky robi to zwiał gdzie pieprz rośnie, bał się
Raczej kupie tą lalek bo w sumie jest to szmacianka i śmiało można przytulać i memlać
poza tym Ala ma 3,5 brata i mają wszelkie jeździki i pchacze, więc myślę że typowo dziewczynkowy prezent będzie ok.Poza tym nie cierpię typowych pluszaków, zawsze staram się ich pozbyć z domu
Miłego dnia i dzięki za wasze zadanie :-)

Gniewko też jak synek Indi woli zabawki "coś "robiące i ma już kilka samochodzików z mega bloks którymi jeździ jak stary, mamy też duże gadające i tańczące auto i G je uwielbia wie gdzie rocky stoi i że będziemy klaskać żeby się włączył,a 3,5 letni Jaś syn brata jak zobaczył co rocky robi to zwiał gdzie pieprz rośnie, bał się
Raczej kupie tą lalek bo w sumie jest to szmacianka i śmiało można przytulać i memlać
poza tym Ala ma 3,5 brata i mają wszelkie jeździki i pchacze, więc myślę że typowo dziewczynkowy prezent będzie ok.Poza tym nie cierpię typowych pluszaków, zawsze staram się ich pozbyć z domu Miłego dnia i dzięki za wasze zadanie :-)
Ostatnia edycja:

Też miały fazę na kucyki ;-) Ale póki co są gdzieś zakopane. Króluje plastelina, kredki, klej, nożyczki, miska z wodą i jakąś bluzką do prania... Młody różnie, najciekawsze oczywiście to co niezbyt dla dziecka się nadaje