reklama

Styczniowe brzuszki

Super brzuszek. Ja nadal nie mam. Wiece co mnie najbardziej denerwuje? Jak ktos mi sie pyta gdzie masz brzuch? Albo masz już brzuch? Nie? Kurdę co mam zrobić kapusty się najeść żeby zadowoleni byli? Jakbym miała duży to prwnie by było że za duży ze pewnie duzo jem albo cos Nosz......
 
reklama
Super brzuszek. Ja nadal nie mam. Wiece co mnie najbardziej denerwuje? Jak ktos mi sie pyta gdzie masz brzuch? Albo masz już brzuch? Nie? Kurdę co mam zrobić kapusty się najeść żeby zadowoleni byli? Jakbym miała duży to prwnie by było że za duży ze pewnie duzo jem albo cos Nosz......


Ja bym sie nie przejmowała .. mnie cos zaczeło widac dopiero teraz prawie przy 15 .. tez nie dziennie zalezy od tego jak sie dzidzia ułozy dzisiaj sie tak ulozyła ze znowu mam plaski ...
Pozniej bedziemy narzekac ze mamy za duze :)
 
Ja miałam ponad 110 cm w pasie w pierwszej ciazy... To było co nosić... Aż przeklinalam moment kiedy to nie mogłam dopatrzec się brzucha na początku ciąży...
Ale myślę,że zima na końcowe miesiące ciąży to super czas. Nie wyobrażam sobie,gdybym miała teraz rodzic,w te upały. Albo połóg latem...

Napisane na D2203 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Ja w 1 ciąży rodziłam w maju i to był idealny okres. Upałów jeszcze nie było, ale już nie musiałam brzucha upychać pod kurtki tylko leginsy i tuniki, albo sukienki. A noworodka można było od razu wpakować do wózka i chodzić na dłuuuugie spacery w samym bodziaku. Teraz jak pomyślę o kurtkach ciążowych, owijaniu dziecka w te bety, czapeczki, cuda wianki i śniegowe błoto pod kołami wózka to mnie słabi ;) a co do połogu to jakoś nie widzę różnicy czy latem czy zimą.
 
Ja w marcu, śniegu było wtedy i mróz... Ale mam śliczny płaszczyk zimowy, kombinezony dla dziecka też mi zostały,także nie będzie chyba Źle ;-) poza tym dawno u nas śnieg nie leżał... Błota posniegowego chyba nie będzie w dużych ilościach ;-)

Napisane na D2203 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Ja w 1 ciąży rodziłam w maju i to był idealny okres. Upałów jeszcze nie było, ale już nie musiałam brzucha upychać pod kurtki tylko leginsy i tuniki, albo sukienki. A noworodka można było od razu wpakować do wózka i chodzić na dłuuuugie spacery w samym bodziaku. Teraz jak pomyślę o kurtkach ciążowych, owijaniu dziecka w te bety, czapeczki, cuda wianki i śniegowe błoto pod kołami wózka to mnie słabi ;) a co do połogu to jakoś nie widzę różnicy czy latem czy zimą.
mam to samo.syn urodził się 26.04 i zaraz było ciepło ciągle byliśmy na dworzu a teraz też mnie przeraża to ubieranie.co do połogu to chyba lepiej jak jest chłodniej. koleżanka urodziła w lipcu i nie mogła się zagoic przez te upały bardzo się męczyła z tego co mówiła ale to głównie przez to ze była nacinana.niektrore dziewczyny to akurat omija.

Napisane na SM-G903F w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry