Idę pracować

(( mam do zrobienia bardzo parszywą pracę w laboratorium na uczelni gdzie pracuję. Nie zgadniecie co

Będę to robić chyba przez 2 miesiące z doskoku, bo strasznie z tym babrania, bo wszystko takie malutkie. Muszę pakować w maleńkie sreberka na pomiar izotopów węgla narządy 30 ptaków

Narządów jest 15 dla każdego ptaka, więc razem 450 wszystkiego. W każdym sreberku ma być tylko 5 miligramów (to naprawdę strasznie malutko) wysuszonego, utartego w moździerzu narządu ptaka, np. nerki

Życie biologa czasem jest straszne

A to były takie małe ptaszki i to wszystko takie małe. Muszę zdążyć przed pójściem na zwolnienie, bo nie chce mi się nikomu tłumaczyć jak to się robi, bo jak na razie tylko ja to ogarnęłam... Masakra